Pogromcy mitów medycznych rozprawiają się z okładem z liścia kapusty, jabłkiem w mleku i stawianiem baniek

Me
Me Fot. Shutterstock
Papierosy "light" są mniej szkodliwe, czytanie przy słabym świetle powoduje pogorszenie wzroku, a od siedzenia na kamieniu można nabawić się wilka – to tylko trzy z wielu popularnych twierdzeń, których skuteczność podważają lekarze i naukowcy. Wielkie "obalanie medycznych mitów" od września trwa na portalu pogromcymitowmedycznych.pl. O tych najpopularniejszych i najbardziej zaskakujących rozmawiamy z jednym z "Pogromców", dr. Krzysztofem Łabuzkiem.


Skąd pomysł na stworzenie portalu, gdzie lekarze rozprawiają się z medycznymi mitami?

Założenie jest takie, że portal ma promować prawdziwą wiedzę medyczną, a nie mitologię czy wiarę. Strona pogromcymitowmedycznych.pl to pomysł grupy ludzi, która współpracuje z Polskim Towarzystwem Oświaty Zdrowotnej. Ja dostałem propozycję, aby od czasu do czasu zerknąć tam i ocenić, czy coś, o czym piszą czytelnicy, jest mitem czy też nie. Zgodziłem się z przyjemnością, bo w mojej pracy na uczelni i w gabinecie lekarskim często spotykam się z takimi mitami.


Jakie są te najdziwniejsze?

Ręce opadają, jak słyszę o wierzeniach dotyczących kobiet ciężarnych. Na przykład przeczytałem na portalu, że ciężarna nie może używać szalika, bo dziecko urodzi się z pępowiną na szyi. Albo nie może patrzeć przez dziurkę od klucza, bo to spowoduje wady u dziecka… Nie może spojrzeć na mysz albo szczura, bo dziecko będzie miało owłosione znamię na ciele… Nie może patrzeć w lustro, bo coś tam….


To brzmi bardziej jak średniowieczne zabobony…

Bo to są takie zabobony, które dziś wydają się wręcz niewiarygodne. Ale one naprawdę istnieją i znajdują zastosowanie.

Co sprawia, że ludzie tworzą takie mity?

5. mitów medycznych

1. Okłady z kapusty pomagają zbić gorączkę, pomagają na stłuczenia.

2. Jęczmień oka można wyleczyć pocierając go złotą obrączką

3. Picie wody z kranu jest niezdrowe

4. Podczas krwotoku z nosa należy odchylić głowę do tyłu

5. Coroczne szczepienie przeciw grypie osłabia układ odpornościowe

CZYTAJ WIĘCEJ

źródło: pogromcymitowmedycznych.pl
Medycyna jest nauką na tyle specyficzną i trudną do opanowania, że po prostu trudno wytłumaczyć sobie pewne zjawiska, które obserwujemy w naszych organizmach. A jeśli nie możemy racjonalnie sobie tego wytłumaczyć, tworzymy własne teorie. Nasz mózg ciągle kombinuje. Podam przykład: biegunka po spożyciu mleka i jabłka. Część ludzi po prostu genetycznie nie toleruje mleka, tymczasem powstał mit, że nie można pić mleka po zjedzeniu jabłka. Z punktu widzenia naukowca i lekarza muszę go obalić.

Na portalu przeczytałem też, że mitem jest skuteczność okładów z kapusty np. w przypadku skręcenia kostki…



Tak, okłady z kapusty czy picie soku z buraka to mity. Wiem, że ludzie to stosują i w ziołolecznictwie takie metody funkcjonują. Tyle że nie ma naukowego badania przeprowadzonego na odpowiednio dużej populacji, które wskazywałyby na ich skuteczność. Jeśli ja ten mit z kapustą obalam, to nie znaczy, że mówię: nie stosujcie okładów. Wręcz należy stosować, bo takie są doświadczenia naszych babć czy ziołolecznictwa. Sęk w tym, że jako lekarz opieram się na twardych dowodach naukowych, a takich w tym przypadku nie ma.

A jaki jest według pana najbardziej powszechny mit?

Bańki stosowane u dzieci. W tym przypadku także nie ma żadnych badań i mój kolega, pediatra i zakaźnik, a więc doskonały ekspert, obalił to wierzenie. Z kolei ja z doświadczenia dobrze znam mity dotyczące osób otyłych. Otóż ogromnym, a zarazem często spotykanym medycznym mitem, jest założenie, że jeśli ktoś będzie jadł dużo cukru zachoruje na cukrzycę. Tłumaczę wtedy, że cukrzyca związana jest z otyłością, która jest wynikiem spożywania nadmiaru kalorii w postaci na przykład cukrów.

Wieś - miasto. Wykształcony - niewykształcony. Czy takie kategorie w przypadku tworzenia i wierzenia w mity mają znaczenie?

Jestem przekonany, że nie. Wiara w medyczne mity wynika z tego, że nie możemy wyprzeć treści, które zasłyszeliśmy w domach, a które istnieją od wielu wielu lat. My te treści powielamy na własną rodzinę i dzieci. Wykształcenie nie do końca może zmieniać te nawyki. Poza tym jest też tak, że nawet wykształcony i z miasta nie ma specjalistycznej wiedzy w zakresie medycyny. Masa polityków, informatyków i inżynierów nie podejrzewa, dlaczego w danym momencie boli ich brzuch i dlatego wierzy w mity.


Dr hab. n. med. Krzysztof Łabuzek - specjalista chorób wewnętrznych i farmakologii klinicznej, ekspert portalu pogromcymitowmedycznych.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
POLECAMY 0 0Franek Sterczewski zdradza plan na działanie w Sejmie. I opowiada, jak wyglądał "chrzest" w TVP
0 0Tak odpowiedziała na zaproszenie Dudy. Reakcja europosłanki PO zwróciła uwagę bułgarskiej prawniczki
Unum 0 0Nigdy nie mów nigdy. Weź sobie do serca wnioski z tego badania, bo życie pisze różne scenariusze
T-mobile 0 0Tomasz Raczek w serialu Netflixa? Oto dlaczego w tej plotce jest odrobina prawdy
0 0Przepis na prezydenta. To, co w kilka miesięcy zrobił Duda, powinno być lekcją dla opozycji
0 0Czarzasty ujawnia: będą poważne zmiany na Lewicy. "Rada krajowa SLD dała zielone światło"