Krystyna Pawłowicz i Beata Szydło wdały się w dyskusję na Twitterze.
Krystyna Pawłowicz i Beata Szydło wdały się w dyskusję na Twitterze. Fot. Grzegorz Banaszak/REPORTER

Europosłanka PiS Beata Szydło i sędzia TK Krystyna Pawłowicz wdały się w tweeterową dyskusję dotyczącą rezolucji Parlamentu Europejskiego w sprawie praworządności w Polsce i na Węgrzech. Była posłanka przyznała wprost, że chciałaby, aby... "cała unia zniknęła z powierzchni ziemi" (pisownia oryginalna).

REKLAMA

Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google

  • Parlament Europejski przegłosował rezolucję w sprawie praworządności w Polsce i na Węgrzech
  • Skomentowały ją Beata Szydło i Krystyna Pawłowicz w tweeterowej dyskusji
  • "Osobiście chciałabym, by ta cała unia zniknęła z powierzchni ziemi" – napisała Pawłowicz do Szydło
  • Przypomnijmy, że w czwartek Parlament Europejski przegłosował rezolucjęw sprawie praworządności w Polsce i na Węgrzech. Za jej przyjęciem było 426 eurodeputowanych, przeciwko zagłosowało 133, a od głosu wstrzymało się 37.

    Szydło krytykuje rezolucję PE dotyczącą Polski

    Jej treść nie przypadła do gustu Beacie Szydło i Krystynie Pawłowicz. "Polska ofiarnie pomaga milionom ukraińskich uchodźców oraz wspiera walczącą Ukrainę. Jak na to reagują posłowie do PE? Wydają rezolucję wzywającą KE do dalszego blokowania KPO dla Polski, a nawet do odbierania innych środków. Walka przeciw Polsce to działanie na rzecz Putina!" - napisała o niej europosłanka PiS na Twitterze.

    Na jej wpis odpowiedziała Krystyna Pawłowicz. "Tu się tymi oburzeniami i aktami strzelistymi nic nie załatwi... Już tych słusznych okrzyków nie daje słuchać (pisownia oryginalna – red.)" – napisała sędzia TK i była posłanka PiS.

    To jednak nie był koniec ich dyskusji. Na słowa Pawłowicz zaregowała Szydło. "Jako posłowie do Parlamentu Europejskiego odnosimy się do działań PE i z pewnością nigdy nie należy milczeć, gdy Polska jest bezpodstawnie atakowana. ‘Załatwianie’ leży jednak poza Parlamentem i jako sędzia Trybunału Konstytucyjnego zapewne doskonale Pani o tym wie" - przypomniała polityczka PiS.

    Pawłowicz: Chciałabym, aby Unia zniknęła

    Tej uwagi bez komentarza nie zostawiła z kolei Pawłowicz. "Pani Premier, nie chodziło mi o Pani słowa, ale o ogólną myśl, że słuszne słowa nie dają efektu. Polaków ogarnia bezsilność i bunt. Imperialne UE/Niemcy są silniejsze. To nie wina PL. Osobiście chciałabym, by ta cała unia zniknęła z powierzchni ziemi. Panią najserdeczniej pozdrawiam" (pisownia orginalna-red.) – odpisała sędzia TK.

    O co chodzi w rezolucji PE? Dokument ten wzywa m.in. do regularnych wysłuchań obu krajów w Radzie Unii i wstrzymania się z akceptacją Krajowych Planów Odbudowy, dopóki nie zostaną spełnione wszystkie zalecenia w kwestii praworządności.

    Rezolucja wzywa też do uruchomienia wobec Polski mechanizmu warunkowości, który umożliwia odbieranie funduszy w związku z łamaniem zasad państwa prawa. Na razie Komisja Europejska uruchomiła ten mechanizm jedynie wobec Węgier.

    Na jej wstępie europosłowie zaznaczyli, że sytuacja praworządności w obu krajach "stale się pogarsza". Najmocniejszy punkt dotyczy jednak Polski. To artykuł 14. Europarlament "zauważa z zaniepokojeniem, że Komisja nie wszczęła" wobec Polski mechanizmu warunkowości.

    W przyjętym dokumencie eurodeputowani podkreślają, że "niewdrożenie przez Węgry i Polskę licznych wyroków Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka jest niedopuszczalne". Zauważają także, że wszystkie państwa członkowskie muszą przestrzegać prawa UE.

    Czytaj także: