Marcin Hakiel w jury nowego sezonu "Tańca z Gwiazdami"? Co z Piasecznym?
Marcin Hakiel w jury nowego sezonu "Tańca z Gwiazdami"? Co z Piasecznym? Fot. Instagram.com/@marcinhakiel

O Marcinie Hakielu nie było tak głośno praktycznie nigdy. Przez doniesienia o rozstaniu z Katarzyną Cichopek po kilkunastu latach związku media zainteresowały się jego postacią, a on sam nie odmawia wywiadów czy komentarzy. Jeden z tabloidów doniósł, że istnieją spore szanse na to, iż Polsat zaproponuje tancerzowi pracę. Zastąpi jednego z członków jury "Tańca z Gwiazdami" w nadchodzącej edycji?

REKLAMA

Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google

  • W ostatnim czasie Marcin Hakiel zdecydowanie polubił się ze statusem celebryty po tym, jak rozstał się z Katarzyną Cichopek. Chętnie opowiada o swoich emocjach i udziela wywiadów
  • Ostatnio mówił o kolejnym dziecku. Zdradził też, czy jest już gotowy na poszukiwania nowej miłości
  • Czy aktualnie trwające "5 minut sławy" Hakiela otworzy mu drzwi do zostania jurorem w 13. edycji "Tańca z Gwiazdami" na Polsacie?
  • Medialne "5 minut" Marcina Hakiela

    "Taniec z Gwiazdami" bez wątpienia na zawsze pozostanie w sercu Marcina Hakiela. Tam bowiem w 2005 roku poznał swoją przyszłą żonę, Katarzynę Cichopek, z którą wytańczyli wówczas kryształową kulę. Hakiel zaraził gwiazdę "M jak miłość" pasją, a zauroczenie zaowocowało uczuciem na kolejne lata.

    Trzy lata później, w 2008 roku Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Zakopanem wraz z aktorką powiedzili sobie sakramentalne "tak". Doczekali się dwójki dzieci: aktualnie 13-letniego Adama i 9-letnią Helenkę.

    Ich miłosna przygoda dobiegła jednak końca. W połowie marca 2022 roku oświadczyli publicznie, iż po 14 latach małżeństwa rozstali się. Na ich profilach na Instagramie zagościł oficjalny komunikat. Mieli powtrzymać się od szerszego komentowania rozstania.

    Słowa nie dotrzymał jednak Hakiel. – My daliśmy oświadczenie, ale mój wywiad nie złamał żadnych zapisów naszych porozumień. To jest tak, że ja zostałem z pewnymi rzeczami, z dosyć dużą wiedzą pewnych rzeczy - było mi bardzo ciężko. W sumie jestem już długo na terapii, kilka miesięcy, ale stwierdziłem, że nie będę niósł całego tego bagażu sam, który mam w tym plecaku – tłumaczył się ostatnio w rozmowie z Plejadą.

    Tancerz zdaje się wykorzystywać kwestię rozwodu dla podbicia zasięgów, zatem dla swoich medialnych "5 minut". Nie trudno znaleźć ostre, oceniające komentarze pod jego postami. "Odnoszę wrażenie, że to takie na pokaz, żeby 'żona' zobaczyła, co straciła i udowadnianie jaki jestem super"; "Po co tak pajacować w necie. Żenada"; "Chłopie ogarnij się" – czytamy.

    Hakiel jurorem "Tańca z Gwiazdami"? Kogo miałby zastąpić?

    Wszystko wskazuje na to, że w jesiennej ramówce Polsatu w 2022 roku zobaczymy 13. edycję "Tańca z Gwiazdami". Choć nie zaanonsowano jeszcze daty premiery kolejnego sezonu, to od miesięcy huczy od pogłosek o tym, kto może pojawić się na parkiecie. Teraz pojawiły się wątpliwości co do składu jurorskiego. Może się zmienić?

    Jakiś czas temu Hakiel w rozmowie z Plejadą wypowiedział się na temat pogłosek o jego powrocie do "Tańca z Gwiazdami" - w starszych edycjach był trenerem, a jego partnerkami chociażby Katarzyna Skrzynecka, Katarzyna Cichopek czy Dorota Deląg.

    Tancerz podkreślił, że nie narzeka na brak pracy, gdyż prowadzi własne szkoły tańca. Co do "TzG", stwierdził, że na pewno nie zgodzi się już na bycie tanecznym partnerem dla nowych gwiazd.

    – Ja mam swoje lata, miałem też kontuzję pleców. Chociaż wiem, że niektórzy tancerze są starsi ode mnie, ale są może młodsi duchem. Podziwiam niektórych, że dają radę. To nie jest tylko program telewizyjny, to jest ciężka praca, to jest wiele godzin na sali tanecznej z gwiazdą, żeby to dobrze przygotować – wyjaśnił.

    Podczas jednej z sesji Q&A (pytania i odpowiedzi) bardzo tajemniczo skwitował pytanie o to, czy być może zostanie jurorem nowej edycji tanecznego show Polsatu. – Pomidor. Czas pokaże – przyznał.

    Temat pociagnął teraz "Super Express", według którego Hakiel miał już dostać korzystną finansowo ofertę od produkcji "TzG". Chodzić miało faktycznie o fotel jurora. – Jak udało nam się ustalić, Polsat jest gotowy złożyć tancerzowi gwiazdorską ofertę i dać solidne pieniądze. Z tym że Marcin nie brykałby już na parkiecie, a… został jurorem show. W tej roli mógłby zastąpić Andrzeja Piasecznego – przekazał tabloid. Póki co, Hakiel ani nie potwierdził tych informacji ani im nie zaprzeczył.

    Czytaj także: