
Dziennikarka TVN opowiada o tym, co to jest "seks na pająka", czemu nie wstydzi się żartować z takich tematów. "Myślę, że jak ktoś uprawia seks i się nie śmieje, to nie ma z niego radości" – mówi Wellman w wywiadzie dla "Newsweeka".
Debata o tym, jak, kiedy i czy w ogóle edukować seksualnie dzieci, trwa. "Newsweek" dał w tej sprawie głos m.in. Dorocie Wellman. Dziennikarka TVN już w pierwszym pytaniu wyjaśnia co to jest "seks na pająka".
Dorota Wellman
Dziennikarka TVN w wywiadzie dla "Newsweeka"
Dalej Wellman wyjaśnia, że seks "to jedna z tych sfer życia, z których należy żartować".
Dorota Wellman
Dziennikarka TVN w wywiadzie dla "Newsweeka"
Zobacz też: Ewa Wanat: Są dwa miejsca, w których powinniśmy o seksie rozmawiać. Sypialnia i szkoła [wywiad]
Dziennikarka opowiada też o tym, jak została "uświadomiona" – przez babcię, która była "otwarta" i po prostu opowiedziała o sposobach antykoncepcji. Wellman podkreśla, że również rodzice rozmawiali z nią o seksie, ale że rozmowy "uświadamiające" powinny być karalne.
Dorota Wellman
Dziennikarka TVN w wywiadzie dla "Newsweeka"
Wellman zaznacza też, że szkoła nie zastąpi dziecku edukacji seksualnej pochodzącej od rodziców. A tym, którzy nie potrafią rozmawiać o seksie, powinna właśnie pomóc szkoła. Dziennikarka opowiada też, kto jej zdaniem nadawałby się na nauczyciela takiego przedmiotu.
Dorota Wellman
Dziennikarka TVN w wywiadzie dla "Newsweeka"
Zgadzacie się z taką wizją lekcji wychowania seksualnego? A może to powinno pozostać tylko w gestii rodziców?
