Paulina Krupińska skwitowała doniesienia o kryzysie małżeńskim. O co chodzi?
Paulina Krupińska skwitowała doniesienia o kryzysie małżeńskim. O co chodzi? Fot. TRICOLORS/East News

Modelka i współprowadzącą "Dzień Dobry TVN" Paulina Krupińska oraz muzyk Sebastian Karpiel-Bułecka są razem od 2014 roku. Mąż prezenterki rzadko jednak pojawia się z nią na rozmaitych wydarzeniach i imprezach. Tak urosły pogłoski o tym, że para przeżywa kryzys. Jak jest naprawdę? O tym opowiedziała bez ogródek sama Krupińska.

REKLAMA

Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google

  • W mediach krążą plotki, jakoby Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel-Bułecka przeżywali kryzys
  • Spotęgowały je też to, że prowadząca "Dzień Dobry TVN" poleciała sama do Turcji na wesele biznesmena (to samo, na którym pojawili się także Lewandowscy)
  • Krupińska w rozmowie z jednym z portali odniosła się do pogłosek
  • Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel-Bułecka zaczęli randkować w 2014 roku. Prasa show-biznesowa rozpływała się nad parą. Miss Polonia 2012 i wówczas aspirująca prezenterka oraz charyzmatyczny muzyk wpadli po uszy. Zakochani doczekali się dwójki dzieci: córki Antoniny i syna Jędrzeja.

    Na ślubnym kobiercu stanęli dopiero 26 lipca 2018 roku, co oznacza, że za miesiąc będą świętowali 4. rocznicę złożenia przysięgi małżeńskiej. Oprawa ceremonii i wesela, które odbyły się w Kościelisku, była oczywiście góralska. Nie zabrakło też gwiazd i celebrytów.

    Krupińska w Turcji, a Karpiel-Bułecka w Opolu

    Od dłuższego czasu portale plotkarskie dopatrują się kryzysu w małżeństwie Krupińkiej i Karpiel-Bułecki. Wskazują, że gospodyni "Dzień Dobry TVN" rzadko może liczyć na towarzystwo ukochanego na różnych wyjściach i imprezach. Choć jest mocno aktywna w social mediach i dodaje sporo zdjęć, od dłuższego czasu brakuje tych wspólnych, gdzie pozuje z mężem.

    Ponadto w piątek (17 czerwca) Krupińska wrzuciła kadry z wesela tureckiego milionera. Alifa Safaka Ozturka oraz Paoli Mainelli, która jest z pochodzenia pół-Polką, pół-Włoszką. Do Turcji na huczną imprezę przybyła jednak w towarzystwie przyjaciół, w tym siostry piłkarza, Mileny Lewandowskiej. Prezenterka dodała na InstaStory różne relacje, a wśród nich było grupowe zdjęcie.

    logo
    Krupińska na weselu w Turcji z Lewandowskimi Fot. Instagram.com / @pkrupinska

    Na miejscu byli też sami Anna i Robert Lewandowscy. Nie jest tajemnicą, że dobrze się znają i kolegują ze sobą od dawna. Dlaczego na hucznym weselu zabrakło męża Krupińskiej? Wygląda na to, że muzyk po prostu miał inne plany. Lider zespołu Zakopower w piątkowy wieczór pojawił się na 59. Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Można było zobaczyć go w jednym z antenowych "wejść".

    Krupińska skwitowała doniesienia o kryzysie w małżeństwie. "Jesteśmy temperamentni"

    Gwiazda "Dzień Dobry TVN" zdementowała plotki o kryzysie małżeńskim na łamach portalu Jastrząb Post.

    – Ja przez te 8 lat jak jestem z moim mężem, to naczytałam się o tylu kryzysach, że ktoś mi ostatnio powiedział, że czytał na jakimś portalu, że mamy kryzys. Powiedziałam, że generalnie odkąd jestem z Sebastianem od pierwszych dni naszego związku, to tak uważam, że w mediach mamy kryzys – podkreśliła.

    Ponadto Krupińska zaznaczyła, że nie wywlekają spraw prywatnych do sieci. – Jesteśmy związkiem bardzo prawdziwym, naturalnym. Kiedy coś między nami jest nie tak, to zostaje pomiędzy nami, na pewno nigdy nie dzielimy się tymi rzeczami w mediach – dodała.

    Prezenterka zapewniła, że doniesienia o kryzysie z mężem są wyssane z palca, jednak nie ukrywa, iż cięższe momenty się zdarzają, jak zresztą w każdym związku.

    – Nie mamy cichych dni, bo jesteśmy temperamentni i uważamy, że zawsze trzeba rozwiązywać sytuację, która się pojawi tu i teraz. Nie ma co udawać, że nagle jest się obrażonym. Ja nie jestem absolutnie osobą, która strzela fochy i lubię rozmawiać – oświadczyła.

    – Oczywiście, kiedy w relacji, w związkach, pojawiają się dzieci, to jest powód większych napięć i trzeba całą logistykę tak zorganizować. Ale uważam, że rodzina jest czymś najcenniejszym, co mam w życiu – skwitowała.

    Czytaj także: