
W hali nagraniowej na terenie kompleksu TVP przy ulicy Woronicza wybuchł pożar. Na miejscu musiała interweniować straż pożarna oraz patrol policji. – Zapaliła się jedna ze scenerii, którą ugasiliśmy – powiedział w rozmowie z naTemat starszy aspirant Bogdan Smoter.
Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google.
Nocna akcja straży pożarnej w TVP. W hali wybuchł pożar
Jak poinformował nas starszy aspirant Bogdan Smoter, do zdarzenia doszło w nocy z niedzielę na poniedziałek o 1.40. Przy ulicy Woronicza na terenie Telewizji Polskiej wybuchł pożar.
Czytaj także: Żenujące komentarze Jakimowicza pod adresem słynnej wokalistki. Aż zareagowała prowadząca...
– Do pożaru doszło w hali, gdzie nagrywane są filmy. Zapaliła się jedna ze scenerii, którą ugasiliśmy – powiedział w rozmowie z naTemat przedstawiciel straży pożarnej.
W akcję gaśniczą w TVP zaangażowano aż 14 zastępów straży pożarnej. – Do tego była z nami wojewódzka i miejska grupa operacyjna oraz patrol policji – wyliczył.
W wyniku pożaru nikt nie ucierpiał. – Żadnych poszkodowanych. Na miejscu tak naprawdę była tylko ochrona, która zawiadomiła nas o pożarze – wyjaśnił.
Na ten moment nie są znane przyczyny pożaru. Akcja służb zakończyła się w godzinach porannych.
