
Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich przegrało przed warszawskim sądem okręgowym proces o bezpodstawne przyznanie Przemysławowi Orcholskiemu "Hieny Roku". W 2003 roku stwierdzono, że dopuścił się "licznych manipulacji i niegodnego dziennikarza komentarza". Sąd uznał, że nie było na to dowodów.
Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich przegrało proces wytoczony mu przez Przemysława Orcholskiemu, byłego dziennikarza "Wiadomości", który w 2003 roku dostał "Hienę Roku". Dziennikarza wyróżniono z powodu "licznych manipulacji i niegodnego dziennikarza komentarzy", między innymi przy okazji reportażu o oświadczeniu majątkowym Lecha Kaczyńskiego. Później przewodnicząca SDP, która przyznała nagrodę, tłumaczyła, że zrobiono to by zwrócić uwagę na ogólną sytuację w "Wiadomościach".
Adwokat reprezentujący SDP nie pojawił się w sądzie na ogłoszeniu wyroku, jednak zapowiedział, że o odwołaniu się od decyzji sądu Stowarzyszenie podejmie po poznaniu pisemnego uzasadnienia. Jeśli wyrok się uprawomocni SDP będzie musiało przeprosić Orcholskiego na łamach ogólnopolskich dzienników i branżowego magazynu "Press".
Czytaj też: Kolejna osoba, Paweł Patora, odchodzi z SDP. "Nieźle rozwala 60-letnią tradycję pan Skowroński"
Ostatnio SDP zabrało głos w sprawie sytuacji w Presspublice. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich protestuje przeciwko zwolnieniu Pawła Lisickiego z "Uważam Rze". SDP twierdzi, że ze względu na "bezprecedensowy sukces" tygodnika, "nie do obrony jest" decyzja Grzegorza Hajdarowicza o wyrzuceniu naczelnego i "praktycznie wszystkich dziennikarzy i publicystów decydujących o powodzeniu pisma".
