
Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich przegrało przed warszawskim sądem okręgowym proces o bezpodstawne przyznanie Przemysławowi Orcholskiemu "Hieny Roku". W 2003 roku stwierdzono, że dopuścił się "licznych manipulacji i niegodnego dziennikarza komentarza". Sąd uznał, że nie było na to dowodów.
Warto zaznaczyć, że cała sprawa nacechowana jest politycznie. W 2003 roku TVP była strefą wpływów lewicy, a prezesem jej zarządu był Robert Kwiatkowski. Orcholski postrzegany był w niektórych kręgach jako dziennikarz przychylny SLD, z kolei władze SDP były w tamtym okresie nastawione krytycznie do obozu rządzącego i - jak zasugerowała „Gazeta Wyborcza” w internetowym wydaniu z 11 grudnia 2012 - prawdopodobnie to mogło być przyczyną przyznania Orcholskiemu „Hieny Roku”. CZYTAJ WIĘCEJ
Adwokat reprezentujący SDP nie pojawił się w sądzie na ogłoszeniu wyroku, jednak zapowiedział, że o odwołaniu się od decyzji sądu Stowarzyszenie podejmie po poznaniu pisemnego uzasadnienia. Jeśli wyrok się uprawomocni SDP będzie musiało przeprosić Orcholskiego na łamach ogólnopolskich dzienników i branżowego magazynu "Press".

