
Anna Mucha niezmiennie chętnie relacjonuje w social mediach, jak spędza wolny czas. Ochoczo dzieli się z internautami również swoimi spostrzeżeniami na różne tematy. Tym razem na InstaStory opowiedziała o sytuacji, która miała miejsce, gdy prowadziła samochód. Jako mama dwójki dzieci zbulwersowała się tym, jak nieodpowiedzialne jest zachowanie przejeżdżającej obok niej kobiety.
Anna Mucha ostro podsumowała zachowanie innej matki. "Mam ochotę zaczepić"
Anna Mucha jest aktorką, reżyserką oraz bizneswoman, która aktywnie prowadzi swoje social media. Jej profil na Instagramie obserwuje ponad 932 tysiące użytkowników. Ostatnio miała okazję zagrać w produkcjach takich jak "Koniec świata, czyli kogel-mogel 4", "Miłość, seks & pandemia" czy "Niewidzialnej wojnie" Patryka Vegi. Pojawiła się także jako gość specjalny w 3 odcinku 11. edycji "MasterChefa". Mucha należy do tych gwiazd, które stale raczą swoich followersów nowinkami z życia zawodowego i prywatnego. Aktorka raz na jakiś czas urządza sesję Q&A (pytania i odpowiedzi), ale zdecydowanie częściej zwyczajnie przemawia do swoich fanów, opowiadając o tym, co ją spotkało lub oburzyło.
W ostatnich dniach czymś, co wzbudziło w artystce spore emocje, było zaobserwowanie nieodpowiedzialnego zachowania innej matki. Warto nadmienić, że Mucha prywatnie spełnia się w roli mamy 10-letniej Stefanii oraz 8-letniego Teodora. Aktorka nagrała się z auta. Oznajmiła, że przejeżdżała obok niej kobieta z dzieckiem w dobrym samochodzie. Zajrzała do środka i zauważyła, że chłopczyk jedzie bez fotelika. To ją rozjuszyło i sprowokowało do skomentowania. Przy okazji zaapelowała do fanów o zdrowy rozsądek.
– Jestem nienormalna, bo jedzie obok mnie pani w dobrym samochodzie z synem z tyłu, syn nie ma fotelika, na oko ma jakieś metr trzydzieści. Mam ochotę ją zaczepić i wysłać ją do ośmiu gwiazdek – powiedziała Mucha. – I tak się nazywa sklep, żeby nie było. I powiedzieć jej, żeby odebrała fotelik – dodała.
Gwiazda po tym, jak skrytykowała inną matkę, zaznaczyła, że zainwestowanie w bezpieczny fotelik dla pociechy to podstawa. Chodzi w końcu o jego bezpieczeństwo.
– Pani jedzie w dobrym samochodzie, naprawdę stać ją na fotelik dla dziecka, bezpieczny na wypadek bocznych uderzeń – zauważyła. – Ale ja jestem nienormalna, bo patrzę na światłach i zaglądam ludziom. Przepraszam, bardzo was przepraszam – podsumowała z uśmiechem.
Zdaje się, że Mucha jest przykładnym kierowcą, uczestniczką ruchu drogowego i bardzo poważnie podchodzi do kwestii przepisów. Zwłaszcza jeżeli chodzi o bezpieczną jazdę samochodem.
Mucha zostawiała bowiem wymowny komentarz pod jednym z ostatnich postów Małgorzaty Rozenek-Majdan. Prowadząca "Dzień Dobry TVN" zapozowała w skórzanej kreacji i ciemnych okularach na tylnych siedzenia auta. Widać było, że pojazd był w drodze, co sugeruje nawet sam opis zdjęcia: "on my way".
"Gośka, a gdzie pasy?" – zwróciła się bezpośrednio aktorka do Rozenek-Majdan. Ona jednak nie odpowiedziała na jej komentarz.
Zobacz także
