Czarne chmury nad obsadą z serii filmów o Harrym Potterze.
Czarne chmury nad obsadą z serii filmów o Harrym Potterze. Fot. Peter Mountain/Warner Bros/Courtesy: Everett Collection/Everett
Reklama.
  • Zmarł Leslie Phillips - aktor, który w serii o Harrym Potterze udzielał głosu magicznej Tiarze Przydziału
  • Phillips był znany również z filmów takich jak "Pożegnanie z Afryką", "Lara Croft: Tomb Raider"
  • Artysta miał odejść we śnie. Informację o jego śmierci potwierdził menadżer Jonathan Lloyd
  • Leslie Phillips nie żyje

    Miał niezwykły głos, który został zauważony i doceniony podczas castingu do roli Tiary Przydziału w serii o Harrym Potterze. Mogliśmy go usłyszeć w następujących częściach: "Harry Potter i Kamień Filozoficzny", "Harry Potter i Komnata Tajemnic" i "Harry Potter i Insygnia Śmierci: część II".

    Wiadomość o jego śmierci podał serwis Deadline. Z ustaleń redakcji wynika, że Leslie Phillips od kilku lat walczył z chorobą. Jego agent dodał, że artysta odszedł we śnie w nocy z 7 na 8 listopada.

    Phillips pochodził z Londynu. Jako 19-latek w czasie II wojny światowej walczył na froncie, służył w Pułku Lekkiej Piechoty Durham, był ranny. Potem skupił się na rozwijaniu swojej kariery aktorskiej, która trwała ponad osiem dekad. Miał na swoim konice setki ról w filmach serialach i słuchowiskach.

    W latach 50. dostał angaż w serialu "My Wife Jacqueline", w którym wcielił się w Toma Bridgera. Nieco później pojawił się w "Przygodach Robin Hooda", "Pożegnaniu z Afryką" i kultowej już produkcji pt. "Lara Croft: Tomb Rider".

    Warto także wspomnieć o jego występie w "Venus" z 2006 roku, za który został wyróżniony nagrodą BIFA dla najlepszego aktora drugoplanowego i zdobył nominację do nagrody BAFTA. Ostatni raz pracował na planie w 2012 roku przy "After Death". W 2013 przeszedł na filmową emeryturę.

    W październiku zmarł Robbie Coltrane, odtwórca roli Hagrida

    Leslie Phillips to kolejna już legenda filmowego uniwersum, która zmarła w ostatnim czasie. Zaledwie kilka tygodni temu żegnaliśmy odtwórcę roli Hagrida, Robbie'ego Coltrane'a.

    Informacja o śmierci znanego aktora pojawiła się wpierw w brytyjskich mediach, a później obiegła cały świat. Smutną wiadomość przekazała prasie agentka Coltrane'a, Belinda Wright. "Zapewne zostanie najlepiej zapamiętany jako Hagrid w filmach o Harrym Potterze - dzięki roli, która przyniosła tyle radości zarówno dzieciom, jak i dorosłym" – mogliśmy przeczytać w oficjalnym oświadczeniu. Zmarł w szpitalu królewskim Forth Valley w Larbert w Szkocji.

    Ponad tydzień po śmierci Robbie'ego Coltrane'a podano przyczynę jego zgonu. Jak dowiedział się serwis Deadline, szkocki aktor zmarł w wyniku niewydolności wielonarządowej. Z aktu zgonu wynika, że zmagał się z sepsą, infekcją dolnych dróg oddechowych, a także blokiem serca (zaburzeniem przewodzenia w obrębie układu bodźcowotwórczo-przewodzącego serca).