
Ruszyła budowa zapory na granicy z obwodem kaliningradzkim. Polacy zostali zapytani o opinie w tej sprawie. Wyniki sondażu mogą zaskakiwać. Przychylni tej decyzji są nawet wyborcy partii opozycyjnych.
Na początku listopada Minister Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak ogłosił decyzję o budowie tymczasowej zapory na granicy z obwodem kaliningradzkim. Ma być ona taka sama, jak ta na granicy polsko-białoruskiej.
Według nowego sondażu United Surveys dla Wirtualnej Polski, ponad 60 procent Polaków jest za budową zapory na granicy z Rosją. Co ciekawe, pomysł Prawa i Sprawiedliwości popierają także zwolennicy opozycji.
Większość Polaków chce zapory na granicy z Rosją
Z badania wynika, że 65,2 proc. ankietowanych popiera inicjatywę budowy zapory na granicy z obwodem kaliningradzkim. Powstaniu zapory sprzeciwia się 22,8 proc. respondentów , z czego 11 proc. zdecydowanie nie chce budowy ogrodzenia na granicy. 12 proc. uczestników badania nie potrafiło odpowiedzieć, jak ocenia decyzję rządu o budowie konstrukcji.
Jak wynika z badania pod kątem preferencji wyborczych, aż 99 proc. wyborców Prawa i Sprawiedliwości zdecydowanie pozytywnie oceniło pomysł budowy zapory na granicy z Rosją.
Pewnym zaskoczeniem może być fakt, że tę inicjatywę pozytywnie oceniają także zwolennicy opozycji. 48 proc. deklarujących głosowanie na partie opozycyjne dobrze oceniło pomysł PiS. Negatywną ocenę wystawiło 35 proc. badanych, natomiast zdania nie miało 17 proc.
"Ta zapora jest potrzebna"
Pozytywne opinie na temat budowy muru pojawiały się już wcześniej. Tomasz Luto, burmistrz Gołdapi, miasta znajdującego się niedaleko przejścia granicznego, w rozmowie z naTemat przyznał, że dotychczas nie widać żadnych obaw przed zagrożeniem ze strony Rosji.
– Wierzymy, że takie decyzje są podejmowane po wcześniejszym dogłębnym przeanalizowaniu danej sytuacji czy danego zagrożenia. Mam więc nadzieję, że Ministerstwo Obrony Narodowej dobrze rozpoznało temat i, moim zdaniem, ta zapora jest potrzebna – powiedział Luto.
Dodał, że ma nadzieję, iż "prewencyjna działalność poszczególnych ministerstw doprowadzi do tego, że to zagrożenie nie będzie dla nas w ogóle odczuwalne".
Budowa zapory na granicy z obwodem kaliningradzkim
Na zaporę z obwodem kaliningradzkim złożą się trzy rzędy drutu ostrzowego. Cała konstrukcja będzie miała 2,5 metra wysokości i blisko 4 metry szerokości. Powodem decyzji o budowie muru jest fakt, że lotnisko w obwodzie kaliningradzkim zostało otwarte dla lotów z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.
Szef MON informował, że "zdecydował o podjęciu działań, które wzmocnią bezpieczeństwo na granicy Polski poprzez uszczelnienie tej granicy". Błaszczak zapewniał, że prace nad ogrodzeniem będą miały szybki przebieg, bo polscy saperzy mają już doświadczenie, które nabyli rok temu podczas budowy zapory na granicy polsko-białoruskiej.
Zobacz także
