Paulina Smaszcz zlinczowana pod nowym wpisem. "Fałsz aż bije po oczach"
Paulina Smaszcz zlinczowana pod nowym wpisem. "Fałsz aż bije po oczach" Fot. Pawel Wodzynski/East News

Mimo tego, że w ostatnim czasie Paulina Smaszcz nie ma zbyt dobrej prasy, to nie stopuje się w wyrażaniu swoich myśli na Instagramie. Była żona Macieja Kurzajewskiego tym razem opublikowała wpis, w którym nie brakuje mocnej analizy zachowań mężczyzn, którzy porzucili swoje żony i rodziny. Część internautek zwróciła jej uwagę na to, że powinna skończyć z tego typu zaczepkami w kierunku byłego męża.

REKLAMA
  • Paulina Smaszcz po miłosnym coming out'cie Kurzajewskiego nie kryła swojego oburzenia
  • Okazała swoje rozczarowanie m.in. tym, że były mąż ukrywał swój nowy związek nawet przed ich synami
  • Teraz dodała post, w którym skierowała wymowne słowa do porzuconych kobiet
  • W komentarzach internautki powiedziały, co sądzą o jej postawie
  • Nowy wpis byłej żony Macieja Kurzajewskiego. "On urządza sobie życie na Waszej krzywdzie"

    Paulina Smaszcz i Maciej Kurzajewski byli małżeństwem w latach 1996-2020. Doczekali się dwójki synów: Franciszka i Juliana. Choć ich rozwód na początku 2020 roku przebiegł w spokojnej atmosferze, teraz między dziennikarzami spokojnie nie jest.

    Ekspertka od marketingu, PR-u i komunikacji dała wyraz swojemu niezadowoleniu po tym, jak gwiazdor TVP wraz z Katarzyną Cichopek obwieścili, że są w szczęśliwym związku. Smaszcz w rozmowie z Moniką Jaruzelską dla "Super Expressu" stwierdziła, że Kurzajewski zachował się nie fair przede wszystkim w stosunku do swoich dzieci, okłamując je ws. jego nowej partnerki.

    "Trzeba naprawdę barć odpowiedzialność za to, co się przyrzeka, co się robi, jaką odpowiedzialność się w życiu bierze na siebie zwłaszcza w roli ojca lub matki" – powiedziała.

    Od ponad miesiąca Smaszcz jest wyjątkowo aktywna w sieci. Można było usłyszeć również o jej sprzeczce z Izabelą Janachowską. W piątek (18 listopada) zamieściła zaś nowy post, w którym podziękowała za wsparcie i odniosła się do losów porzuconych kobiet.

    "Dziękuję za wsparcie, tyle słów ciepła i zrozumienia. Dziękuję za Wasze historie przesyłane do mnie w treści komunikatorów, przez maila i w wiadomościach priv. Przykro mi, że spotyka Was tyle złych opinii, złych języków, ostracyzmu i krytyki. W polskim społeczeństwie to schemat" – zaznaczyła na wstępie.

    On urządza sobie życie na Waszej krzywdzie, zdradzie, kłamstwach i oszustwach. Ta nowa, często młodsza u jego boku, z przyklejonym uśmiechem, głupiutko zakochana daje poklask jego obrzydliwym zachowaniom wobec byłej żony i jego dzieci. Dzieci nowej kobiety, która jest obcym człowiekiem, stają się dla niego ważniejsze, niż jego własne.

    Paulina Smaszcz

    Instagram

    Smaszcz stwierdziła, że mężczyźni w imię nowego uniesienia zapominają o poprzednim związku i obowiązkach, traktując lepiej nową partnerkę niż byłą.

    "W tych wszystkich historiach to powtarzalne, że byłe żony to te okropne, bez serca, zołzy, wiedźmy, psychiczne, które oczekują szacunku za wiele lat spędzonych razem, kiedy pomagały mu w karierze i wychowywały dzieci, często opiekując się również nim przez kilkanaście, dwadzieścia, trzydzieści lat, aż tu nagle z jego narracji wynika, że te dzieci to przez przypadek, a te spędzone, wspólne lata to z zasiedzenia" – zaznaczyła.

    "Teraz to on dopiero kocha i będzie kochał nową kobietę, nowe dzieci, nawet nie swoje dzieci! A ona naiwna wierzy, że to prawda i tak będzie, bo to ona, nowa kobieta, nowe uczucie jego zmieni na lepsze. Moje cudowne, byłe żony, partnerki, wykorzystane, porzucone, które walczycie o swoją godność, swoje życie, swoje dzieci niezależnie od ich wieku, jest nas tak wiele" – podsumowała.

    Paulina Smaszcz zlinczowana pod nowym wpisem. "Fałsz aż bije po oczach"

    Choć pojawiło się wiele pozytywnych komentarzy, w których obserwatorki Smaszcz zgodziły się z jej słowami, to znajdziemy równie wiele tych, gdzie zlinczowano ją za kolejną publikację w tonie "gorzkich żali". Wiele internautek jest zdania, że znowu refleksja jest wymierzona w Kurzajewskiego.

    "Fałsz aż bije po oczach"; "Co chce Pani osiągnąć tymi wpisami? Publiczny lincz na byłym mężu, za to, że przestał Panią kochać? Zdarza się, po prostu..."; "Ja nie rozumiem jak Pani może prowadzić szkolenia, jak sama nie umie zapanować nad własnymi emocjami. Ile Pani będzie próbowała jeszcze dopiec byłemu mężowi?" – uderzono w Smaszcz.

    "Pani Paulino - żałobę po swoim nieudanym związku małżeńskim warto przeżyć wewnętrznie ewentualnie z pomocą specjalisty w zaciszu gabinetu. Social media to nie jest dobre miejsce"; "Uważam, że niepotrzebnie Pani rozgrzebuje stare sprawy. Wychodzi na to, że nie może Pani zaakceptować, że były mąż ułożył sobie życie z Kasią" – czytamy dalej.

    logo
    Paulina Smaszcz zlinczowana pod nowym wpisem. "Fałsz aż bije po oczach" Fot. Instagram.com / @paulina.smaszcz

    "No przecież mieliście takie dobre relacje po rozwodzie, mówiłaś, że się szanujecie, nawet coś mi kiedyś mignęło, że wszyscy razem wychodzicie na obiady, wspólne Wigilie itd. a teraz nagle wszystko źle, jest opisywany, jakby był wręcz tyranem, bo ma nową partnerkę" – podkreśliła jedna z internautek.