Zbigniew Boniek w swoim stylu skomentował półfinał MŚ Maroko-Francja. Szpilka poszła w stronę polskiej kadry.
Zbigniew Boniek w swoim stylu skomentował półfinał MŚ Maroko-Francja. Szpilka poszła w stronę polskiej kadry. Fot. Pawel Wisniewski/East News

Środowy wieczór był czasem rozstrzygnięcia, kto obok Argentyny zagra w niedzielę o piłkarski Puchar Świata. Ostatecznie do Albicelestes dołączyła Francja, czyli obrońcy tytułu sprzed czterech lat. Zachwycająco zaprezentowali się również przegrani środowego meczu Marokańczycy, co docenił m.in. Zbigniew Boniek.

REKLAMA
  • Francja i Argentyna zagrają w finale, a Chorwacja i Maroko o trzecie miejsce
  • Biało-Czerwoni z MŚ 2002 pożegnali się na etapie 1/8 finału
  • Zbigniew Boniek to były reprezentant, medalista mundialu z 1982 roku
  • Mistrzostwa świata w Katarze dobiegają końca. Do ostatecznych rozstrzygnięć pozostały już tylko dwa pojedynki. Chociaż środowy półfinał przegrało Maroko, swoją grą zachwyciło fanów z wielu zakątków świata. Lwy Atlasu jako pierwszy zespół z Afryki zdołały awansować do najlepszej czwórki mundialu. W starciu z Francją marokańska drużyna miała wiele okazji, żeby odwrócić losy pojedynku. Ostatecznie skończyło się na rozczarowaniu i przegranej 0:2.

    Jednym z komplementujących postawę drużyny Maroka był Zbigniew Boniek. Były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, aktualnie pełniący funkcję wiceprezydenta UEFA, z uznaniem podkreślił wymiar porażki Maroka oraz waleczność afrykańskich zawodników.

    "Porażki mogą być piękne. Gratulacje dla Francji, wielkie brawa dla Maroka. Sconfitte possono essere bellissime. Complimenti per la Francia. Srande applausi per il Marocco." – napisał Boniek na Twitterze.

    Pierwsze zdanie odnoszące się do "pięknych porażek", to kolejna okazja do szpilki dla reprezentacji Polski. "Zibi" nie ukrywał, że styl gry drużyny trenera Czesława Michniewicza na katarskim mundialu nie był porywający. Boniek poprzez wpis dotyczący półfinałowej postawy Marokańczyków, raz jeszcze wskazał na kierunek, w którym powinni podążać Polacy.

    Biało-Czerwoni również przegrali w fazie pucharowej z Trójkolorowymi. Skończyło się na 1:3 na etapie 1/8 finału mundialu. Polacy zagrali niezły mecz, ale porównując obie porażki, to jednak Maroko może mieć więcej powodów do zadowolenia. Przede wszystkim drużyna z Afryki potrafiła długimi fragmentami spychać Francuzów do rozpaczliwej defensywy.

    Boniek raz jeszcze o premiach za MŚ

    Boniek regularnie stara się wrzucać kolejne kamyczki do ogródka polskiej piłki. Były świetny zawodnik zacytował tekst dotyczący premii za mundial dla Francuzów. Trójkolorowi otrzymane 400 tysięcy euro, czyli ok. 1,9 miliona złotych, po ewentualnej wygranej w finale, przeznaczą na cele charytatywne. To zupełnie inna historia niż w przypadku Biało-Czerwonych.

    "Dobrze byłoby zadzwonić, spytać, jak to wymyślili i czasami naśladować" – opatrzył komentarzem tekst TVP Sport Boniek.

    Przypomnijmy, że kilka dni temu "Zibi" odniósł się do cytatu z rozmowy z Grzegorzem Krychowiakiem. A jak brzmiały słowa polskiego kadrowicza?

    – Żeby ratować sprawę, liderzy zdecydowali, że bardzo duża część tej premii przeznaczona zostanie na dzieciaki. Nie udało się. I powiem Ci teraz, jak myślę. Szkoda, że tej premii nie ma, bo kilka milionów poszłoby na szczytny cel. A tak nie pójdzie nic – przyznał Krychowiak w rozmowie dla portalu Meczyki.pl.

    Należy się spodziewać, że jeszcze przed zakończeniem MŚ pojawią się kolejne kąśliwe wpisy Bońka. Choć turniej w Katarze Polacy zakończyli z wyjściem z grupy, to niesmak pozostał.

    Francuzi to pierwszy mistrz świata od 1962 roku, który może wygrać dwa złota z rzędu. Czy śladem Włochów i Brazylii obronią tytuł? Argentyna z pewnością ma swoje atuty i ma Leo Messiego, który na koniec kariery zrobi wszystko, by wspiąć się na szczyt.

    Finał mundialu w Katarze Argentyna – Francja odbędzie się 18 grudnia 2022 (niedziela) o godzinie 16:00 na Lusail Iconic Stadium.