
Wojciech Mann odniósł się do sytuacji politycznej w Polsce. Nazwał ją "cyrkiem" i zaznaczył, że wierzy, że "są ludzie, którzy się go pozbędą". Komentarz odniósł do prognoz na 2023 rok, który jest rokiem wyborczym. Odpowiedział także na pytanie dotyczące ewentualnego powrotu do radiowej Trójki.
Po tym, jak w radiowej Trójce doszło do szeregu zwolnień i odejść, wielu dziennikarzy, w tym ikona Trójki Wojciech Mann przeszło do Radia Nowy Świat. Rozgłośnia powstała zresztą z inicjatywy wieloletniej dyrektorki rozgłośni z ul. Myśliwieckiej Magdy Jethon, a w gronie radiowców nowej stacji znaleźli się, w dużej mierze właśnie byli pracownicy Trójki.
Czy Wojciech Mann wróci do Trójki?
Jednym z trzonów i wizytówek Radia Nowy Świat został Wojciech Mann, który dość otwarcie krytykował ruchy polityczne Prawa i Sprawiedliwości. Do tego, co jego zdaniem przyniesie rok wyborczy 2023, odniósł się także ostatnio, w wywiadzie udzielonym Onetowi.
Na pytanie, czy gdyby w Polsce doszło do zmian politycznych, to wróciłby do Trójki, Mann odpowiedział:
Wojciech Mann
dziennikarz
Wojciech Mann dodał także, że mowa o perspektywie przynajmniej roku, bo "nie wystarczy wygrać w wyborach".
"Jeszcze trzeba reorganizować tyle ważnych rzeczy, że nie wiem, czy akurat program III Polskiego Radia będzie priorytetem" – skwitował dziennikarz.
Wojciech Mann o Dudzie, Morawieckim i komendancie KGP
Wojciech Mann odpowiedział również na pytanie, czy ma nadzieję, że przyszły rok przyniesie zmiany.
– Ona jest we mnie i powoduje, że chodzę, myślę, mówię i funkcjonuję. Gdyby mi ją odebrano zupełnie, to może bym w ogóle przestał funkcjonować, bo ciągle wierzę, że jednak są ludzie, którzy widzą ten cały cyrk i się go pozbędą. Dlatego z przerażeniem przeczytałem niedawno sondaż, w którym w czołówce największego zaufania są prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz Morawiecki. To jest po prostu niewiarygodne" – ocenił dziennikarz w wywiadzie dla Onetu.
Ponieważ Wojciech Mann słynął z publikowania ostrych komentarzy pod adresem władzy w mediach społecznościowych, a także wygłaszania ich na antenie radia, został zapytany, dlaczego jego narracja ostatnio ucichła. Jak wyjaśnił, jest już tym zmęczony.
Wojciech Mann
dziennikarz
Jak dodał, nie chce być postrzegany wyłącznie jako celebryta, bo "pajacowanie, jakie widzi wszędzie, go nie interesuje".
– Zalewa nas lawina szlamu, niekompetentnych ludzi i już nie bardzo chcę o tym mówić, ale jednocześnie nadal chciałbym w tych mediach uczestniczyć. (...) Muszę więc znaleźć sobie jakiś modus vivendi, żeby te moje strony trochę odżyły, będąc tylko moimi – skwitował.
Zobacz także
