
Samolot Boeing 737 należący do bankrutujących ukraińskich linii lotniczych Aeorosvit został zatrzymany przez lotnisko im. Fryderyka Chopina w Warszawie. Powodem są długi spółki wobec PPL.
Samolot Boeing 737 ukraińskich linii Aeorsvit został zatrzymany na warszawskim lotnisku im. Fryderyka Chopina – informuje rp.pl.
rp.pl
Według nieoficjalnych informacji “Rzeczpospolitej”, dług Aerosvitu wobec polskiego portu lotniczego to ok. 30 tysięcy dolarów i nie wydaje się, by firma była w stanie go spłacić. Podobnie jak władze portu Chopina postąpili 4 stycznia przedstawiciele lotniska w Kopenhadze – tam również aresztowano jeden z samolotów ukraińskiego przewoźnika.
rp.pl
Zobacz także: Modlin ma trzy miesiące na naprawienie pasa startowego. Czy aż do marca lotnisko będzie nieczynne?
3 stycznie ukraińskie linie lotnicze Aerosvit złożyły wniosek o upadłość w związku z ogromnym zadłużeniem spółki. Portal fly4free.pl informował, że firma pod koniec 2012 roku była zadłużona na ok. 1,5 miliarda złotych. Obecnie trwa restrukturyzacja spółki, a jej majątek i działalność ma przejąć inna ukraińska linia – Ukraine International. Czytaj też: Znowu kłopoty z Dreamlinerem. Piloci LOT-u nie mają uprawnień do lądowania we mgle, więc znad Wiednia wrócili do Polski
Dziennikarze rp.pl informują, że władze Aerosvitu nie chcą zdradzić, czy strona polska może liczyć na uregulowanie zobowiązań. Dodatkowym utrudnieniem w dochodzeniu roszczeń jest fakt, że na Ukrainie rozpoczynają się właśnie święta Bożego Narodzenia, więc urzędy i banki są nieczynne.
Źródło: Rp.pl
