
Zła passa Łodzi trwa. Po tym, jak brytyjska bulwarówka "The Sun" określiła ją mianem wymarłego miasta, internauci przypominają głośny epizod sprzed dwóch lat. W jednym z kościołów poświęcono włazy kanalizacji miejskiej, by uchronić je przed kradzieżą. Wtedy o sprawie pisały serwisy z na całym świecie.
Łódź, która próbuje wykreować się na miasto artystów i filmowców, nie ma ostatnio zbyt dobrej prasy. Internauci przypomnieli sobie o kuriozalnym epizodzie sprzed dwóch lat, kiedy w jednym z kościołów poświęcono włazy kanalizacji miejskiej. Według urzędników Zakładu Wodociągów i Kanalizacji miało je to uchronić przed kradzieżą.
Czytaj też: "Gdyby ateiści rządzili Polską, byłoby mniej kultu autodestrukcji narodowej i zamgleń smoleńskich" – wywiad z twórcą serwisu Racjonalista.pl
Po głośnym artykule "The Sun", który przedstawił Łódź jako miasto, które wyemigrowało do Wielkiej Brytanii, sprawa z 2011 roku tylko pogłębia straty wizerunkowe miasta. Zdjęcie ze święcenia włazów krąży na Facebooku, a przypomniał je popularny fanpage serwisu Racjonalista.pl. Zdjęcie ma już ponad 800 udostępnień i polubień.
Wyludnione, zniszczone miasto, w którym roi się od lombardów i pijaków – taki obraz Łodzi pokazał brytyjski tabloid "The Sun". Prezydent miasta Hanna Zdanowska ogłosiła, że chce pozwać brukowiec i poprosi MSZ o interwencję dyplomatyczną. Zapowiedziała też promocję Łodzi w Londynie. Ale mieszkańcy ripostują jej w internecie: "Niech się Pani przejdzie ulicami".
