Ramzan Kadyrow
Ramzan Kadyrow screen: Anton Heraszczenko, Twitter
Reklama.
  • Wojna w Ukrainie trwa już 328. dzień, a w ostatnim czasie zakończyła się m.in. akcja ratunkowa po brutalnym ostrzale wieżowca w Dnieprze
  • Tymczasem Ramzan Kadyrow, przywódca "kadyrowców" i poplecznik Putina, ponownie zabrał głos
  • Tym razem wygłosił teorię na temat tego, kiedy Rosja powinna użyć broni atomowej
  • Ramzan Kadyrow, radykalny przywódca Republiki Czeczeńskiej, nazywany też "pierwszym człowiekiem Putina", regularnie zabiera głos na temat wojny w Ukrainie. Oprócz dowodzenia "kadyrowcami" – słynącymi z brutalności bojownikami, którzy walczą w Ukrainie z nadania Kremla, w kolejnych, propagandowych wystąpieniach regularnie nawołuje też do mordów i odnosi się do użycia taktycznej broni atomowej.

    Kadyrow znów straszy. "Naciśniemy przycisk i 'Salam Alejkum'"

    Tym razem fragment wystąpienia czeczeńskiego przywódcy opublikował w swoich mediach społecznościowych Anton Heraszczenko, doradca ukraińskiego ministra spraw wewnętrznych.

    "Rosja nigdy nie pozwoli sobie przegrać bitwy. Naciśniemy przycisk i "Salam alejkum" [powitanie muzułmańskie, znaczące dosłownie "pokój z wami" - red.]!"'– mówi wesoło Kadyrow i dodaje, że Rosjanie pójdą do nieba, reszta świata – do piekła" – zrelacjonował słowa czeczeńskiego dyktatora ukraiński polityk.

    Przycisk, o którym wspomina Kadyrow, ma oczywiście symbolizować użycie broni atomowej (choć, o czym wielokrotnie przypominają media, jej użycie nie jest tak proste, a włączniki znajdują się w tzw. atomowych walizkach)

    Na nagraniu, które zamieścił Hereszczenko, słychać także, jak Kadyrow mówi, że "Rosja jest wspaniałym nuklearnym państwem". – Tak jak powiedział nasz prezydent, po co nam świat bez Rosji? Dlaczego te łajdaki mogłyby żyć, jeśli my nie będziemy żyli? Więc zgińmy wszyscy. Wtedy my pójdziemy do nieba, a oni do piekła – opowiada dalej.

    Kadyrow regularnie zamieszcza też swoje przemyślenia na temat wojny w Ukrainie na swoim kanale na Telegramie. Propaguje też propagandową tezę Kremla, że wojna w Ukrainie jest w rzeczywistości wojną toczoną przez Rosję na "zaproszenie NATO. Ostatnio napisał m.in., że Rosja jest w stanie oprzeć się "nie tylko całemu NATO, ale i nawet całemu światu").

    Wojna w Ukrainie. Zakończyło się poszukiwanie żywych pod gruzami bloku w Dnieprze

    We wtorek w południe zakończono akcję ratunkową, która trwała nieprzerwanie od weekendowego ataku sił rosyjskich na blok mieszkalny w Dnieprze. Zginęło w nim 44 cywilów, w tym pięcioro dzieci. Rannych jest 79 osób, w tym 16 dzieci. Kancelaria prezydenta Wołodymyra Zełenskiego podała, że w ostrzale zniszczono ponad 200 mieszkań, których mieszkańcy musieli zostać przesiedleni.

    Po zdarzeniu media obiegło m.in. symboliczne Anastazji, mieszkanki wieżowca, która cudem przeżyła ostrzał:

    Najbardziej niespokojnie jest nadal na wschodzie kraju, trwają m.in. intensywne walki z w rejonach Bachmutu i Sołedaru.