
Dwie osoby zginęły, a kilka zostało rannych w środowym ataku nożownika w pociągu w północnych Niemczech. Jak donosi "Bild", ofiary miały 16 i 19 lat. Wiadomo też, że napastnikiem był Palestyńczyk, który ma status bezpaństwowca. Niemiecki dziennik relacjonuje, że przed ujęciem sprawcy w pociągu doszło do dramatycznych scen.
Niemieccy policjanci nie ujawnili jeszcze tożsamości ofiar, jednak z informacji, do jakich dotarł niemiecki "Bild", wynika, że w środowym ataku nożownika w pociągu pod Hamburgiem zginęło dwoje nastolatków. To 16-letnia dziewczyna i 19-letni chłopak. Sprawca miał poderżnąć nastolatce gardło.
Jak relacjonuje dziennik, napastnik poważnie ranił nożem także trzy inne osoby, a cztery kolejne doznały lekkich obrażeń ciała. Wiadomo też, kim jest sprawca. "To 33-letni Ibrahim A., bezpaństwowiec ze Strefy Gazy (Palestyna – red.), który przybył do Niemiec jako uchodźca w 2014 roku. Najpierw mieszkał w Nadrenii Północnej-Westfalii, później w Szlezwiku-Holsztynie" – czytamy.
"Bild" relacjonuje, że przed ujęciem napastnika w pociągu doszło do dramatycznych scen. Dziennikarze dotarli do pasażerów, którzy w chwili ataku znajdowali się w pociągu. Niektórzy z nich w pewnym momencie mieli rzucić w nożownika walizkami. "Najpierw szalał w drugim przedziale, potem przyszedł do nas" – powiedział jeden ze świadków.
Atak nożownika w pociągu pod Hamburgiem
Kiedy pociąg zatrzymał się na stacji Brokstedt, na peronie wciąż trwała walka. Niedługo potem funkcjonariusze, którzy zostali już powiadomieni o ataku, aresztowali zakrwawionego sprawcę. Według ustaleń "Bilda" 19 stycznia, czyli kilka dni przed atakiem, Ibrahim A. wyszedł z więzienia.
W przeszłości Palestyńczyk był skazywany m.in. za kradzieże i napaść, także na tle seksualnym. Tylko w 2015 roku mężczyzna aż 12 razy miał wchodzić w konflikt z prawem.
Przypomnijmy, do ataku doszło w środę po południu w pociągu regionalnym z Kilonii do Hamburga. Według informacji przekazanych przez niemieckich policjantów w momencie ataku w pociągu znajdowało się około 120 osób.
Jak przekazał rzecznik niemieckiej policji federalnej w Flensburgu, mężczyzna zaatakował podróżnych nożem na krótko przed godziną 15:00, tuż przed przybyciem pociągu na stację Brokstedt.
Serwisowi kn-online.de udało się porozmawiać z naocznym świadkiem wydarzeń. Z jego relacji wynika, że w jednym z wagonów wybuchła panika po tym, jak wpadły do niego trzy dziewczyny, które poinformowały o tym, że w pociągu znajduje się mężczyzna z nożem.
Motywy sprawcy wciąż nie są znane.
Zobacz także
