sharon stone nagi instynkt scena przesłuchania sąd syn prawo do opieki
Sharon Stone przez głośny film Paula Verhoevena straciła prawo do opieki nad synem. Kadr z filmu "Nagi instynkt"

Za sprawą roli w "Nagim instynkcie" Sharon Stone została nie tylko upokorzona, ale i straciła prawo do opieki nad synem. Niedawno w podcaście wyznała, że sędzia w czasie rozprawy pytał chłopca, czy wie, że jego mama gra w filmach erotycznych. Aktorka uważa, że było to "nielegalne".

REKLAMA
  • Sharon Stone zagrała w thrillerze "Nagi instynkt" Paula Verhoevena w 1992 roku, ale nawet po dekadzie odczuwała tego konsekwencje.
  • Wszystko przez scenę przesłuchania, o której słyszeli wszyscy. Przez ułamek sekundy widać jej krocze bez bielizny.
  • Miało to jednak ogromny wpływ na jej późniejszą karierę, ale i życie prywatne. W 2004 roku przegrała w sądzie proces o prawo do opieki nad adoptowanym synem.
  • Sharon Stone w podcaście "Table for Two" wyznała, że rola femme fatale Catherine Tramell, która była podejrzewana o pięciokrotne morderstwo, wpłynęło na to, jak była postrzegana jako kobieta, a także matka.

    Aktorka w 2000 roku adoptowała ze swoim ówczesnym mężem, dziennikarzem Philem Bronsteinem, chłopca. W 2003 roku mężczyzna złożył papiery rozwodowe, a rok później walczyli przed sądem o opiekę nad dzieckiem. Sharon Stone przegrała.

    Straciłam prawo do opieki nad dzieckiem. Sędzia zapytał moje dziecko, mojego malutkiego chłopczyka: "Czy wiesz, że twoja matka kręci filmy erotyczne?". To nadużycie systemu, przez które rozważano, jakim jestem rodzicem, skoro zagrałam w tym filmie”.

    Sharon Stone

    Fragment rozmowy w "Table for Two"

    Przez "Nagi instynkt" Sharon Stone straciła syna, zdrowie i szacunek

    Ten wyrok złamał jej serce niemal dosłownie. "Wylądowałam w Mayo Clinic z dodatkowymi skurczami serca w górnej i dolnej komorze" – wyznała. Zwróciła też uwagę na to, jak bardzo zmieniły się czasy. "Ludzie chodzą teraz bez ubrań w zwykłej telewizji. A wy widzieliście moją prawdopodobną nagość może przez jakąś jedną szesnastą sekundy" – dodała.

    Wspominała też galę Złotych Globów. Za rolę w "Nagim Instynkcie" dostała w 1993 roku nominację, ale kiedy wyczytano jej nazwisko, usłyszała śmiechy na sali. "Czułam się upokorzona. Myślałam: czy ktoś ma pojęcie, jak trudno było zagrać tę rolę?" – wyznała. Po skandalu z "Nagim instynktem" przestała przyjmować role mrocznych postaci lub takie, w których miałaby być seksualizowana.

    Sharon Stone powiedziała, że należy oddzielać film czy serial od aktora. "Nikt nie uważa, że facet, który grał Jeffery'ego Dahmera, naprawdę zjada ludzi" – dodała. Uważa, że to, co zrobił sąd, było "nielegalne". Kilka lat później, w 1996 roku, naprawiła zszargany wizerunek, otrzymując nagrodę za pierwszoplanową rolę w "Kasynie".

    Jak wyglądały kulisy sceny przesłuchania z "Nagiego Instyktu"?

    Sharon Stone napisała w autobiograficznej książce "The Beauty of Living Twice", że była zmanipulowana przez reżysera Paula Verhoevena. Podobno powiedział aktorce, że musi zdjąć bieliznę z powodów technicznych. "Nic nie widzimy, musisz zdjąć majtki tylko dlatego, że odbijają światło" – cytowała go Stone. Zapewnił ją, że jej nagość nie zostanie zarejestrowana przez kamerę, ale tak się oczywiście nie stało.

    Wezwano mnie, abym obejrzała gotowy film po zmontowaniu. Pamiętam, że pomieszczenie było wypełnione agentami i prawnikami, spośród których większość nie miała nic wspólnego z projektem. W ten oto sposób po raz pierwszy zobaczyłam na ekranie swoje krocze (...).

    Sharon Stone

    Książka "The Beauty of Living Twice"

    Po wszystkim dała w twarz reżyserowi i uciekła do samochodu, by zadzwonić do prawnika. Uważała, że scena została nagrana nielegalnie przy użyciu podstępu. Ostatecznie jednak zgodziła się, by została w filmie. Reżyser przekonywał, że nie ma wyjścia, a ona też czuła, że nie ma nic do gadania jako aktorka i kobieta. Z drugiej strony sądziła, że wzbogaci to jej postać i historię. Nie spodziewała się jednak, jak dalekosiężne konsekwencje będzie mieć ta decyzja.