
Synoptycy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydali ostrzeżenia meteorologiczne drugiego i pierwszego dotyczące silnego wiatru. Najniebezpieczniej ma być w nocy z poniedziałku na wtorek. Większość alertów obowiązuje do wtorku 14 marca do godziny 18:00.
IMGW przekazało, że alerty drugiego stopnia obowiązują w trzech województwach: podkarpackim (do godz. 18:00 we wtorek), małopolskim (do godz. 18:00 we wtorek) oraz śląskim (do godz. 12:00 we wtorek). Prognozuje się wiatr o prędkości 35-45 km/h, w porywach do 90km/h. Z kolei na północy Polski może osiągnąć prędkość nawet 100 km/h.
Ostrzeżenia pierwszego stopnia zostały wydane dla województw: podkarpackiego, w powiatach, gdzie nie obowiązują alerty drugiego stopnia (do godz. 18:00 we wtorek), lubelskiego (do godz. 12:00 we wtorek), opolskiego (do godz. 8:00 we wtorek), dolnośląskiego (do godz. 8:00 we wtorek).
Prognozuje się wiatr o prędkości 30-45 km/h, w porywach do 75 km/h. Wszystkie powiaty, które są objęte alertem, zostały uwzględnione na mapie załączonej przez IMGW.
Z kolei Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało ostrzeżenie dla części województw śląskiego, małopolskiego i podkarpackiego w związku z silnym wiatrem w poniedziałek i we wtorek.
Wtorek okaże się ciepły, z lekko zachmurzonym niebem. Opady deszczu mogą pojawić się na zachodzie, północy i w centrum kraju. Temperatura będzie dość wysoka, od 10 stopni Celsjusza nad morzem, po nawet 17 stopni w okolicach Tarnowa.
W nocy temperatura minimalna wyniesie od -3 stopni na Podhalu, do 4-7 stopni w okolicach Hrubieszowa i Zamościa.
A jak będzie wyglądało lato? Synoptycy przygotowali już pierwszą prognozę
Jak informowaliśmy, pojawiła się tez pierwsza eksperymentalna prognoza długoterminowa, która szacuje przewidywane temperatury powietrza i opadów w okresie od kwietnia do lipca. W kwietniu średnia temperatura powietrza w całej Polsce będzie wynosiła około poniżej 10 stopni Celsjusza. Najzimniej będzie w Zakopanem, bo około 5-6 stopni, a najcieplej we Wrocławiu – około 9 stopni. W maju odczyty mają mieścić się w normie z ostatnich 30 lat w całej Polsce, zarówno jeśli chodzi o temperaturę powietrza, jak i opadów. W czerwcu w całym kraju średnia temperatura powietrza powinna sięgać około 20 stopni Celsjusza. W lipcu będzie podobnie. Zarówno w czerwcu, jak i w lipcu, średnia miesięczna temperatura powietrza najprawdopodobniej będzie kształtować się powyżej normy wieloletniej z lat 1991-2020. Przewiduje się, że miesięczna suma opadów pozostanie w normie, co może sprawić, że do Polski przyjdzie susza.
Zobacz także