
Medialne przepychanki pomiędzy Gerardem Pique a Shakirą zdają się nie mieć końca. Tym razem to piłkarz uderzył w nagrywającą o nim kawałki kolumbijską piosenkarkę, powołując się na "dobro dzieci".
Gerard Pique: ci, którzy są rodzicami, muszą chronić dzieci
Gerard Pique udzielił wywiadu radiu RAC1. W rozmowie oczywiście musiało pojawić się pytanie o piosenki Shakiry, czyli jego byłej partnerki, w których kolumbijska piosenkarka uderza w piłkarza. – Wysłuchałem piosenek. Nie chcę o tym rozmawiać, nie pasuje mi ten temat – odparł Pique.
Chociaż pozornie były piłkarz FC Barcelony nie chciał komentować swojego rozstania z artystką, nie powstrzymał się przed wbiciem jej szpili, powołując się na dzieci. – Ludzie mają obowiązki, zwłaszcza ci z nas, którzy są rodzicami, muszą starać się chronić dzieci. Nie chcę mówić nic więcej, każdy podejmuje właściwe sobie decyzje – skomentował wymownie, sugerując, że nie podobają mu się działania matki jego latorośli.
– Nie chce mówić więcej na ten temat, wszystko, czego chcę, to, by moje dzieci były zdrowe, miały się dobrze – dodał. Pique zapewnił również, że obecnie czuje się zadowolony ze swojego życia.
– Kiedy dorastaliśmy, nie było lekcji, która mówiła jak być lub nie być ojcem, lub matką. Każdy robi wszystko, co w jego mocy. Czuję się dobrze, jestem bardzo szczęśliwy i mam chęci do dalszego działania – powiedział piłkarz.
– Zawsze miałem bliskie relacje z moimi dziećmi i lubię, gdy biorą udział w rzeczach, które je uszczęśliwiają – stwierdził były partner Shakiry, odwołując się do faktu, że jego syn wziął udział w programie Kings League.
Shakira nagrała cztery piosenki o rozstaniu
Shakira nagrała cztery piosenki o rozstaniu z Pique: "Te felicito", "Monotonia" "BZRP Music Sessions #53" oraz "TQG". Największy szum zrobiła ta trzecia, którą kolumbijska artystka stworzyła we współpracy z DJ-em Bizarrapem.
"Zostawiłeś mnie z twoją mamą jako sąsiadką. Prasa u moich drzwi i dług w urzędzie skarbowym. Myślałeś, że mnie skrzywdzisz, ale uczyniłeś mnie silniejszą. Życzę ci powodzenia z moim tak zwanym zastępstwem. Nawet nie wiem, co się stało. Zachowujesz się tak dziwnie, że nawet cię nie poznaję. Zamieniłeś Ferrari na Twingo, zamieniłeś Rolexa na Casio" – śpiewa w niej kolumbijska piosenkarka.
Co ciekawe, do nagrania kawałka w pewien sposób namówił ją... jej syn. W czasie rozmowy podczas programu "The Tonight Show" Jimmy'ego Fallona wokalistka ujawniła, że to 10-letni Milan namówił ją do współpracy z Bizarrapem.
– Ma smykałkę do muzyki. Ma bardzo dobre ucho. Powiedział do mnie: "mamo, musisz nagrać utwór z Bizarrapem, wtedy będziesz mieć numer jeden". To samo powiedział mojemu managerowi – mówiła rozbawiona Shakira.
Zobacz także