
W ciągu godziny doszło do napadów na pracowników dwóch kantorów na terenie Polski. Najpierw zaatakowano właściciela kantoru z Sosnowca, którego napastnicy okradli w Tychach. Godzinę później zaatakowano kobietę, która zamykała kantor w Lubawce.
O sprawach informuje radio RMF FM. Jak wskazuje rozgłośnia, do pierwszego zdarzenia doszło około godziny 18 w Tychach, gdzie czterech zamaskowanych sprawców spowodowało kolizję drogową, a później okradło mężczyznę, którym był właściciel kantoru w Sosnowcu.
Do zdarzenia doszło na ulicy Jaskrów. Po kolizji zamaskowani mężczyźni uciekli innym samochodem.
Napad na kantor w Lubawce
Tego samego dnia, zaledwie godzinę później do podobnego zdarzenia doszło w Lubawce na Dolnym Śląsku. Przy ulicy Kamiennogórskiej napadnięta została kobieta, która zamykała kantor. Sprawcy napadu ukradli jej pieniądze, ale policja nie mówi, o jaką kwotę chodzi.
RMF FM podaje, że funkcjonariusze policji szukają sprawców. Zabezpieczają nagrania z monitoringów, rozmawiają też ze świadkami, ale dla dobra sprawy nie udzielają więcej informacji. Na razie nie wiadomo, czy sprawy są ze sobą powiązane, jednak biorąc pod uwagę informacje przekazane przez śląskich policjantów, można wnioskować, że sprawcy byli doskonale przygotowani do napadu. Dysponowali nie tylko dodatkowym samochodem, ale też wszyscy byli zamaskowani.
W ustaleniu ich wizerunku mają pomóc nagrania z kamer, które są analizowane. Nad sprawą ze Śląska pracuje już prokuratura.
Zobacz także
