Shakira wydała apel ws. swoich dzieci. Milan i Sasha przeżywali koszmar
Shakira wydała apel ws. swoich dzieci. Milan i Sasha przeżywali koszmar Fot. Instagram.com / @shakira

Shakira i jej synowie rozpoczęli nowy etap, przenosząc się z Barcelony do Miami. Zarówno wokalistka, jak i jej dzieci mocno przeżyli medialną zawieruchę, która nie ustawała po tym, jak artystka rozstała się z Gerardem Pique. Gwiazda wrzuciła na Instagram obszerny apel, w którym błaga paparazzo o to, aby teraz w końcu dali spokój jej pociechom.

REKLAMA
  • Na początku kwietnia Shakira wyprowadziła się z Barcelony, gdzie przez kilka ostatnich lat układa sobie życie z Gerardem Pique
  • Słynna wokalistka spakowała walizki i przeniosła się do Miami razem z synami
  • Piosenkarka i jej dwie pociechy powoli aklimatyzują się na Florydzie
  • Tuż po Wielkanocy gwiazda zamieściła obszerny wpis, w którym zaapelowała ws. dzieci
  • Przypomnijmy, że na początku listopada 2022 roku Gerard Pique i Shakira odbyli długie (ponoć 12 godzinne) negocjacje w sprawie opieki nad dziećmi. O wypracowaniu konsensusu początkowo poinformowali ich przedstawiciele.

    Podczas spotkania z mediami ogłosili, że "sprawa jest zakończona" i "osiągnięto porozumienie za obopólną zgodą". "El Periodico" podawał wówczas, że Shakira postawiła na swoim i zabiera synów do Miami.

    Pique ma do nich przyjeżdżać na 10 dni w każdym miesiącu. W umowie miał też znaleźć się podpunkt o tym, że były zawodnik FC Barcelony będzie mógł zabierać ich czasem do Hiszpanii.

    2 kwietnia Shakira wrzuciła zdjęcie z nowego domu w USA. Pokusiła się też o parę słów w związku z rozpoczęciem nowego etapu. "Zamieszkałam w Barcelonie, żeby zapewnić moim dzieciom stabilizację, jakiej teraz będziemy szukać w innym zakątku świata obok rodziny, przyjaciół i morza. Zaczynamy nowy rozdział w poszukiwaniu naszego szczęścia" – napisała.

    Artystka nie omieszkała również wspomnieć o swoim nieudanym związku. "Dziękuję wszystkim, którzy surfowali ze mną na falach w Barcelonie. Mieście, w którym nauczyłam się, że przyjaźń jest niewątpliwie dłuższa niż miłość" – dodała.

    Shakira wydała apel ws. swoich dzieci. Milan i Sasha przeżywali koszmar

    W poniedziałek (10 kwietnia) na instagramowym profilu Shakiry wylądowało obszerne oświadczenie poświęcone jej dzieciom.

    Nadmieńmy, że Milan Piqué Mebarak przyszedł na świat 22 stycznia 2013 roku, co oznacza, że ma 10 lat. Po dwóch latach doczekał się brata. Drugi syn sportowca i wokalistki, Sasha Piqué Mebarak urodził się 29 stycznia 2015 roku. Obecnie ma 8 lat.

    "Drodzy przyjaciele, dziennikarze i media. W czasie ogromnych zmian w moim życiu jako osoby publicznej zrozumiałe jest, że prasa nieustannie interesuje się mną i moją rodziną. Jednak moje dzieci, Milan i Sasha, przeżyły bardzo trudny rok, cierpiąc z powodu nieustannego oblężenia i ciągłego prześladowania ze strony paparazzi i różnych mediów w Barcelonie" – zaznaczyła na wstępie piosenkarka.

    "Teraz, gdy rozpoczynają nowy etap w swoim życiu, gorąco proszę media w imieniu moich dzieci o poszanowanie ich prawa do prywatności. Błagam was, abyście powstrzymali się od podążania za nimi do wyjścia lub wejścia do szkoły, czekania na nich pod drzwiami naszego domu lub gonienia ich, gdy idą na zajęcia pozalekcyjne i rekreacyjne, jak to miało miejsce każdego dnia w Barcelonie, gdy fotografowie próbowali uzyskać lepsze ujęcia" – zaznaczyła.

    Shakira dała do zrozumienia, że Milan i Sasha przeżywali koszmar, musząc mierzyć się z napastliwymi fotoreporterami przez ostatnie miesiące. Chce, aby jej pociechy w końcu zaznały spokoju w Miami i mogły się cieszyć beztroskim dzieciństwem, na które zasługują jak każde inne dziecko.

    "Oni chcą po prostu móc wychodzić z domu i uczęszczać do szkoły, czując się bezpiecznie. Chcą mieć spokój ducha, że ​​nie są prześladowani lub poddawani ciągłej kontroli kamer. Zwracam się z tą prośbą już nie jako artystka, ale jako matka, która chce chronić i dbać o stan psychiczny i emocjonalny swoich dzieci, aby mogły wieść zdrowe i szczęśliwe życie, na jakie zasługuje każde dziecko" – podsumowała wymownie.