
Minister zdrowia Adam Niedzielski stwierdził, że "w tej chwili sytuacja epidemiczna w Polsce ulega systematycznej poprawie". Oznacza to, że Ministerstwo Zdrowia może przymierzać się do znoszenia pewnych restrykcji, np. obowiązku noszenia maseczek w aptece. Szef resortu wskazał również, kiedy w Polsce zostanie zniesiony stan zagrożenia epidemicznego.
W środę, 19 kwietnia, Ministerstwo Zdrowia przekazało, ze w ubiegłym tygodniu w Polsce potwierdzono 4748 zakażeń koronawirusem, z czego 1050 było zakażeniami ponownymi. Według danych resortu zdrowia, w ciągu ostatnich siedmiu dni zmarły 64 osoby z COVID-19.
Tego dnia minister zdrowia Adam Niedzielski odwiedził Piłę, gdzie przeprowadzono próbę pobicia rekordu Polski w ilości oddanej krwi. W trakcie wydarzenia szef resortu zdrowia wskazał, że sytuacja epidemiczna w Polsce "w tej chili ulega systematycznej poprawie".
Niedzielski wskazał datę zniesienia stan zagrożenia epidemicznego w Polsce
Szef resortu zdrowia powiedział, że dzień wcześniej na Radzie Ministrów podjęto temat o zniesieniu stanu zagrożenia epidemicznego. – Tutaj taką wstępną, planowaną datą zniesienia tego stanu jest koniec czerwca tego roku, więc pod tym kątem w tej chwili zostaną przygotowane odpowiednie dwa rozporządzenia – wskazał Adam Niedzielski.
Wyjaśnił również, że jedno z owych rozporządzeń będzie dotyczyło stadu epidemicznego. – Ono właśnie wskaże konkretną datę zniesienia stanu epidemicznego, którą w tej chwili przewidujemy na 30 czerwca – dodał. Natomiast drugie rozporządzenie ma dotyczyć restrykcji w tym czasie i najprawdopodobniej będzie oznaczało zniesienie "pewnych rygorów", które w tej chwili obowiązują.
– Przymierzamy się do tego, żeby znieść obowiązek noszenia maseczek w aptekach – zaznaczył i dodał, że na ten moment w podmiotach leczniczych ten obowiązek zostanie zachowany.
Niedzielski: zaobserwowano systematyczny spadek liczby zakażeń.
Minister Niedzielski podkreślił, że poprawa sytuacji epidemicznej w Polsce dotyczy zarówno zakażeń SARS-CoV-2, jak i zachorowań na grypę, przy czym zaznaczył, że w ostatnim czasie to właśnie zachorowania na grypę dominowały, a tym samym "decydowały o sytuacji epidemicznej w kraju". Dodał jednak, że w ostatnim czasie obserwowany jest systematyczny spadek liczby zakażeń.
– W ciągu ostatniego tygodnia widzimy, że dzienna liczba zakażeń grypowych spadała z poziomu ponad 20 tysięcy dziennie do około 15 tysięcy. Widać więc, że ta poprawa ma też swój dynamiczny charakter – mówił minister.
Zobacz także
