
Córka Marka Wałkuskiego, korespondenta Polskiego Radia w Waszyngtonie przeżyła w Białym Domu wyjątkowy dzień. Prezydent USA zaprosił ją do Gabinetu Owalnego, po tym jak dziewczynka zadała mu pytanie o nasz kraj.
Korespondent Polskiego Radia w Stanach Zjednoczonych wziął swoją córkę Ninę do pracy w ramach akcji "Zabierz dzieci do pracy". Dziennikarz miał szczęście, gdyż jego córce udało się porozmawiać z prezydentem USA Joe Bidenem.
Córka polskiego dziennikarza spotkała się z Bidenem
- Panie prezydencie, co podobało się panu w Polsce? - zapytała go Nina. Chodzi o wizytę Bidena w lutym tego roku w naszym kraju.
"Spotkaliśmy prezydenta Bidena w Ogrodzie Różanym i zaprosił Ninę do Gabinetu Owalnego. Nina jest pod wrażeniem, ale obiecała, że jak ochłonie, to opowie, jak było" - zrelacjonował dziennikarz Marek Wałkuski.
Dziewczynka po wyjściu, opowiedziała, co tam zobaczyła. - Prezydent pokazał nam album ze zdjęciami swojej rodziny, a następnie pozwolił mi usiąść na swoim fotelu, przy jego biurku – mówiła. Przekazała też, że Biden opowiadał o swojej rodzinie oraz o tym, co robi na co dzień.
Nina dostała od Bidena mały prezent
Nina dostała również okolicznościowe ciastka z prezydencką pieczęcią. Prezydent USA powiedział, "żeby dać rodzicom, a jedno zostawić dla siebie". – Było po prostu bardzo fajnie – podsumowała swoje niespodziewane spotkanie z Bidenem.
Narodowy dzień związany z zabieraniem swoich dzieci do pracy, przypadał w tym roku na czwartek, 27 kwietnia.
"Dzień ten jest okazją dla rodziców lub opiekunów do zapoznania dzieci z miejscem pracy, zapewniając im wgląd w codzienne obowiązki dorosłych w ich życiu" – czytamy w tekście USA Today na ten temat.
Zobacz także
Według danych fundacji "Take Our Daughters and Sons to Work", ponad 40 milionów młodych ludzi i dorosłych w ponad 4 milionach miejsc pracy na całym świecie wzięło udział w tym programie od momentu jego powstania w 1993 roku.
