
Już od jakiegoś czasu wiadomo, że Russel Crowe nie wystąpi w "Gladiatorze 2", a w główną rolę wcieli się Paul Mescal ("Normalni ludzie", "Aftersun"). Co z Derekiem Jacobim, który grał Tyberiusza?
Paul Mescal zastąpi Russela Crowe
Z nieoficjalnych informacji wynika, że "Gladiator 2" skupi się na dalszych losach Lucjusza (w produkcji z 2000 roku zagrał go Spencer Treat Clark), syna Lucilli i siostrzeńca cesarza Kommodusa.
W sequelu w Lucjusza wcieli się Paul Mescal – irlandzki aktor znany z serialu "Normalni ludzie" oraz takich filmów, jak "Córka" czy "Aftersun" (za ten ostatni zgarnął nominację do Oscara). Jako że pod koniec pierwszej części główny bohater Maximus ginie, a akcja "Gladiatora 2" osadzona jest po wydarzeniach z jedynki, w filmie nie zobaczymy Russela Crowe'a.
– Naprawdę nie wiem, co chcą z tym zrobić. Jestem pewien, że w umyśle (Ridleya Scotta) pojawiły przez ostatnie 24 lata rzeczy, które myśli, że prawdopodobnie mógłby zrobić lepiej. Myślę, że fakt, że to Ridley, to jeden z pozytywów, ponieważ będzie chciał wrócić do tego świata i stworzyć coś na tym samym poziomie spektaklu, co pierwszy – mówił Crowe.
W filmie miał pojawić się również Barry Keoghan ("Duchy Inisherin", "Zabicie świętego jelenia"), ale ostatecznie zrezygnował z roli na rzecz zagrania w projekcie Andrei Arnold ("American Honey", "Wichrowe wzgórza").
Czy Derek Jacobi znów zagra Tyberiusza?
W obsadzie ponownie zobaczymy za to Dereka Jacobiego, który po raz kolejny zagra Tyberiusza Grakchusa – rzymskiego senatora wybranego za rządów Marka Aureliusza. W pierwszej części filmu nie ufał on Kommodusowi (Joaquin Phoenix) i ostatecznie przeszedł na stronę Maximusa (Crowe).
Na ekranie w nowym filmie Ridleya Scotta zobaczymy również May Calamawy ("Moon Knight"), Petera Mensah ("Avatar") i Matta Lucasa ("Mała Brytania"). Po tym, jak Keoghan zrezygnował z roli cesarza Gety, stara się o nią Fred Hechinger ("Biały lotos", "Bielmo").
Jak przekazał jakiś czas temu portal Deadline, z nieoficjalnych źródeł wynika, że do obsady prawdopodobnie dołączy również Pedro Pascal. Podobno rozmowy w sprawie zaangażowania gwiazdora znanego z seriali "The Last of Us" i "The Mandalorian" są już na ostatecznym etapie.
Przypomnijmy, że w tym roku na ekrany trafi "Napoleon" Ridleya Scotta z Joaquinem Phoenixem w tytułowej roli. O produkcji realizowanej na zlecenie Apple TV+ wiadomo póki co niewiele. Film ma podobno skupiać się na osiąganiu przez Napoleona władzy we Francji, jego działaniach wojennych oraz relacji z żoną Józefiną.
W filmie zobaczymy również: Vanessę Kirby ("Cząstki kobiety"), Youssefa Kerkoura ("Dom Gucci") oraz Tahara Rahima ("Wąż"). Światowa premiera filmu zapowiedziana jest na 22 listopada 2023.
Zobacz także
