"Pomoc dla Ewy" to akcja, którą na Facebooku wsparły już dziesiątki tysięcy osób. Przyjaciele młodej gdańszczanki walczą o wysłanie jej na operację w Chinach.
"Pomoc dla Ewy" to akcja, którą na Facebooku wsparły już dziesiątki tysięcy osób. Przyjaciele młodej gdańszczanki walczą o wysłanie jej na operację w Chinach. Fot. "Pomoc dla Ewy" / Facebook.com

- Dziś Ewa czuje się akurat dobrze. Jednak przez ostatni tydzień walczyła z infekcją i gorączką. Cały czas miała też skoki ciśnienia, co jest bardzo złe dla jej guza. Było strasznie źle, ale dziś powoli wychodzi na prostą - mówi naTemat przyjaciółka ciężko chorej 19-letniej Ewy Dzierżak z Gdańska. Dziewczynie, której w zebraniu funduszy na unikalną operację w Chinach od kilku dni próbuje pomóc chyba połowa polskiego internetu.

REKLAMA
W ubiegłym tygodniu polski internet pobił rekord dobrego serca i w ciągu zaledwie ośmiu godzin udało się zebrać ponad 100 tys. zł na leczenie chorej Julii. Nadzieję na podobny gest dziś mają tymczasem przyjaciele 19-letniej Ewy Dzierżak z Gdańska, która choruje na rzadką odmianę guza mózgu - glejaka. Mimo że tragiczną diagnozę usłyszała tuż przed maturą i gdańscy lekarze dawali jej nie więcej niż rok życia, ona postanowiła walczyć i nie rezygnować z marzeń. Z powodzeniem zdała maturę i dostała się na studia na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym.
Z powodu choroby nie może ich jednak swobodnie kontynuować, jej stan nie zawsze jest najlepszy, ale walczy i wciąż z guzem wygrywa. - Dziś Ewa czuje się akurat dobrze. Jednak przez ostatni tydzień walczyła z infekcją i gorączką. Cały czas miała też skoki ciśnienia, co jest bardzo złe dla jej guza. Było strasznie źle, ale dziś powoli wychodzi na prostą - mówi w rozmowie z naTemat Karolina Mikielewicz, jedna z koordynatorek akcji "Pomoc dla Ewy", którą w ciągu kilku dni na Facebooku wsparło już kilkadziesiąt tysięcy internautów.
"Ostatni Bastion Ewy"
Posłuchaj tego apelu o pomoc

Wśród facebookowych przyjaciół apel trafił do ponad 160 tys. osób. Pomagają nie tylko fejsbukowicze, ale i gwiazdy sieci, w tym popularne blogerki, jak Jessica Mercedes czy znana z programu "MasterChef" Kinga Paruzel - "Ale Babka". W Trójmieście nie ma też już chyba redakcji, która nie napisałaby o zbiórce "Pomoc dla Ewy". Bo każdy ma tu nadzieję, że operacja w Chinach, która może być dla dziewczyny ostatnią szansą, powiedzie się równie dobrze, jak w przypadku tancerki Izabeli Sokołowskiej.
Przed rokiem cała Polska zbierała na pomoc w jej walce z guzem mózgu, z którym poradzili sobie tylko lekarze z ośrodka w Tianjin pod Pekinem. Koszt operacji tam to jednak 50 tys. dol., a jeszcze kilka dni temu na koncie chorej Ewy było zaledwie 3,5 tys. dol. Ale jej przyjaciele pocieszają, że choć konto zalewa wiele drobnych wpływów i zebrana kwota będzie znana dopiero w środę, z informacji jakie przekazują ludzie, którzy dokonali wpłaty, wynika, że być może do 50 tys. niewiele już będzie brakowało. - Tyle wynosi jednak tylko koszt samej operacji. Bez przelotu i zakwaterowania dla mamy Ewy. Potrzebujemy więc jednak wiele więcej - podkreśla Karolina Mikielewicz.
Ty też możesz pomóc Ewie
Oto sposoby, jak pomóc chorej na glejaka 19-letniej Ewie z Gdańska.

Przelew na konto:

Fundacja Avalon - Bezpośrednia Pomoc Niepełnosprawnym
Michała Kajki 80/82 lok. 1, 04-620 Warszawa

Rachunek złotowy PLN: 62 1600 1286 0003 0031 8642 6001

W TYTULE PRZELEWU (KONIECZNIE) - DZIERŻAK, 2009

Rachunek walutowy EUR: IBAN: PL07 1600 1286 0003 0031 8642 6021
Rachunek walutowy USD: IBAN: PL77 1600 1286 0003 0031 8642 6022

FUNDACJA NIE POBIERA PROWIZJI ZA PRZELEWY!!!

Oddaj Ewie 1% podatku:

W rubryce WNIOSEK O PRZEKAZANIE 1% PODATKU NALEŻNEGO NA RZECZ ORGANIZACJI POŻYTKU PUBLICZNEGO (OPP) - Wpisać numer KRS: 0000270809 - Obliczyć kwotę 1% W rubryce INFORMACJE UZUPEŁNIAJĄCE (bardzo ważne!) - wpisać nazwisko oraz numer członkowski nadany przez Fundację - Dzierżak, 2009

Organizatorzy akcji "Pomoc dla Ewy" proszą też o dalsze udostępnianie i zapraszanie znajomych na Facebooku. Proponują też zmieniać facebookowe na jedno z tych:

"Pomogłam Ewie" lub "Pomogłem Ewie".

Jeżeli internauci i tym razem okażą wielkie serce, wkrótce uda się zebrać pozostałe fundusze związane z wylotem Ewy Dzierżak na operację do Chin. Organizatorzy akcji "Pomoc dla Ewy" zapowiadają też interesujące aukcje charytatywne, na których wylicytować można będzie np. koszulki z podpisami polskiej trójki piłkarzy z Borussii Dortmund. - Liczymy, że to też pomoże zebrać nam trochę pieniędzy - mówi Mikielewicz. I dodaje, że mieszkańcy Trójmiasta w najbliższy weekend będą mogli pomóc przychodząc na jeden z serii koncertów charytatywnych dla Ewy, lub wspomóc zbiórkę pod kościołami.
Więcej dowiecie się dołączając do akcji "Pomoc dla Ewy" na Facebooku i oczywiście wspomagając ją choćby symboliczną złotówką.