
Na Facebooku pojawił się nowy profil "Spotted: SEJM", którego twórcy zaprosili do współpracy posłów i posłanki. - Nudzisz się na posiedzeniu i nie możesz oderwać wzroku od posła obok? Napisz o tym do nas, a my opublikujemy Twoją wiadomość anonimowo! - zapewniono w notce przybliżającej charakter konta.
REKLAMA
Inicjatywa"Spotted: SEJM" jest humorystyczną reakcją na powodzenie, jakim cieszą się facebookowe strony (np. "Spotted: ZTM") oferujące każdemu pasażerowi/pasażerce komunikacji miejskiej możliwość odnalezienia nieznajomej osoby, która podczas podróży nieświadomie zdołała go/ją zauroczyć.
Teraz - dzięki nowemu profilowi - podobną możliwość zyskali posłowie i posłanki. Niektórzy "politycy" podjęli już pierwsze próby bliższego poznania koleżanek bądź kolegów, którzy odciągają ich uwagę od sejmowych obowiązków.
Inna spotterka potrzebuje pomocy: "Zostawiłam w damskiej toalecie projekt uchwały w sprawie powołania sejmowej Komisji Śledczej do zbadania nieprawidłowości związanych z prywatyzacją Grupy G-8, w tym STOEN S.A. oraz spółki PLL LOT, w związku z zatrzymaniem i przedstawieniem zarzutów o wielką korupcję byłemu szefowi Urzędu Ochrony Państwa generałowi Gromosławowi Czempińskiemu i innym podejrzanym w tej sprawie osobom. Jeśli ktoś widział to bardzo proszę o zwrot, nie chce mi się pisać tego od nowa". Jeszcze inna pisze: "Chłopaku z brązową skórzaną teczką. Ale bym Ci przydzieliła 40 tys. zł premii".
Niektóre aluzje są dość łatwe do odczytania i można obstawić o kogo chodzi:
