Mieszkanka Lublina zaklinowała się w leżaku
Mieszkanka Lublina zaklinowała się w leżaku Fot. Monkpress/East News / Facebook

W ostatni weekend strażacy z Lublina przeprowadzili bardzo nietypową interwencję. Musieli bowiem uratować z tarapatów jedną z mieszkanek miasta, która... zaklinowała się w leżaku na swoim balkonie.

REKLAMA

Lublin. Kobieta zaklinowała się w leżaku

Interwencji, do której doszło po godz. 13:00 w sobotę 8 lipca, strażacy z Lublina raczej długo nie zapomną. Nie tylko zresztą oni. Jak relacjonuje lokalny portal lublin112.pl, na pomoc mieszkance jednego z bloków wielorodzinnych przy ul. Sokolej ruszył także zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Cała akcja miała miejsce z powodu niefortunnego wypadku, który zaliczyła starsza kobieta mieszkająca na ostatnim, czwartym piętrze bloku. Korzystając z pięknej pogody i faktu, że jej balkon znajdował się w pełnym słońcu, lublinianka wyniosła na zewnątrz leżak plażowy, na którym się rozłożyła i zaczęła relaksować.

Niestety, w pewnym momencie leżak zapadł się pod ciężarem kobiety, która została w nim uwięziona. Nie mogąc wydostać się z potrzasku, seniorka zaczęła wzywać pomocy, zwracając tym uwagę sąsiadów. Tutaj jednak nastąpił kolejny zwrot akcji: drzwi do mieszkania kobiety były zamknięte i sąsiedzi, mimo najszczerszych chęci, nie byli w stanie pomóc jej własnymi siłami.

W tej sytuacji podjęto decyzję o zawiadomieniu służb. Po przybyciu na miejsce straż pożarna wyważyła drzwi do mieszkania pechowej lublinianki i uratowano ją z pułapki. Kobieta spędziła aż kilkadziesiąt minut uwięziona w pełnym słońcu – na szczęście z relacji świadków wynika, że nic jej się nie stało. Fotorelację z nietypowej akcji ratunkowej można zobaczyć na stronie lublin112.pl.