Ziobro zaatakował TVN na konferencji prasowej. Sprawa Mariki i LGBT
Ziobro zaatakował TVN na konferencji prasowej. Sprawa Mariki i LGBT Fot. Tomasz Jedrzejowski/REPORTER

– Polecenie udzielenia odpowiedzi to są reguły czasów komuny, może pan wróci do tych czasów – usłyszał od Zbigniewa Ziobry dziennikarz TVN24, który podczas sobotniej konferencji prasowej próbował uzyskać odpowiedź na swoje pytania. Spięcie trwało 7 minut, dotyczyło głośnej interwencji ws. Mariki. Prokurator generalny zarzucił reporterowi "egoizm" oraz zaczął atakować jego stację.

REKLAMA

Zbigniew Ziobro nie przebiera w słowach

Konferencja prasowa dotyczyła sprawy 21-letniej Mariki, która miała dopuścić się rozboju w trakcie Marszu Równości w Poznaniu w 2020 roku. Według przekazu Ordo Iuris Marika wraz z trzema innymi osobami "w geście sprzeciwu" usiłowała wyszarpać jednej z uczestniczek marszu tęczową torbę. Za swój czyn została oskarżona o rozbój i próbę kradzieży przedmiotu o wartości 15 zł. Została za to skazana na trzy lata pozbawienia wolności

W czasie sobotniej konferencji prasowej Zbigniew Ziobro potwierdził, że zdecydował o wstrzymaniu wykonywania trzyletniego wyroku sądowego wobec 21-letniej Mariki, która miała dopuścić się rozboju. Podkreślał, że nie zgadza się w tej sprawie z decyzją sądu, rzucając pod jego adresem liczne oskarżenia oraz zapowiadając wyciągnięcie konsekwencji wobec prowadzących sprawę prokuratorów.

Dziennikarz TVN24 postanowił zapytać ministra o podstawy oskarżeń, jakie rzucał w stronę sądu i prowadzących sprawę prokuratorów, a także o przybliżenie szczegółów całej sprawy. Prokurator generalny odpowiedzi nie udzielił, ale odesłał dziennikarza do akt sprawy oraz rzecznika Prokuratury Krajowej. Podkreślał, że szczegóły "wkrótce zostaną przekazane do publicznej wiadomości". Dziennikarz Sebastian Napieraj nie odpuszczał jednak i nalegał na udzielenie odpowiedzi na pytanie. Wymiana zdań trwała ponad 7 minut. W pewnym momencie Ziobro skupił się na stacji TVN24.

– Pan chce zdominować tę konferencję. Zabiera pan czas i szanse swoim kolegom i koleżankom z innych redakcji i wykazuje tym czysty egoizm, charakterystyczny dla stacji TVN – stwierdził.

– Proszę o udzielenie odpowiedzi – nie odpuszczał reporter.

– Polecenie udzielenia odpowiedzi to są reguły czasów komuny, może pan wróci do tych czasów – uderzał w dziennikarza Ziobro.

– Panie ministrze, nie rozumiem, dlaczego mnie pan atakuje, ja panu na konferencji prasowej zadaję pytanie, na które pan nie chce odpowiedzieć – reagował Sebastian Napieraj.

Reporter usłyszał też: - Lansujecie ludzi i środowiska, które reprezentują ideologię LGBT. Pana zachowanie jest charakterystyczne dla pana stacji. Arogancja, agresja i brak szacunku dla innych kolegów i redakcji. – Oto jest telewizja TVN i jej funkcjonariusz – Tusk Vision Network. Gratuluję, świetnie się pan w tej roli odnajduje – rzucił jeszcze Ziobro i zakończył konferencję.

Przypomnijmy, że ze swojej decyzji Zbigniew Ziobro poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych. To granda! Sąd wtrącił młodą dziewczynę na 3 lata do więzienia, bo protestowała przeciwko promowaniu lewackiej ideologii i homoseksualizmu" – napisał na Twitterze Prokurator Generalny.

"Uwzględniłem wniosek o przerwę w karze 21-letniej Mariki. Wyszła na wolność i teraz czeka na decyzję prezydenta o ułaskawieniu. Jej skazanie za usiłowanie rozboju było bezzasadne" – przekazał polityk. To granda! Sąd wtrącił młodą dziewczynę na 3 lata do więzienia, bo protestowała przeciwko promowaniu lewackiej ideologii i homoseksualizmu" – napisał na Twitterze Prokurator Generalny.