
"Sami swoi" to kolejny klasyk kina PRL, który doczeka się nowej wersji. Twórcy filmu w rozmowie z Onetem zdradzili, jak wyglądają obecnie prace nad produkcją w reżyserii Artura Żmijewskiego.
Twórcy filmu "Sami swoi. Początek": "Kłócimy się cały czas"
Trwają zdjęcia do komedii "Sami swoi. Początek", będącej prequelem filmu z 1967 roku. Za jego kamerą stanął Artur Żmijewski, który zadebiutuje jako reżyser pełnometrażowej produkcji. Scenariusz do filmu napisał Andrzej Mularczyk. Film jest kręcony na terenie Parku Etnograficznego w Tokarni.
– Kłócimy się cały czas. W końcu taki to jest film. Stworzę inną postać, bo nie jestem Wacławem Kowalskim, ale będę czerpał z tego, jakiego bohatera on stworzył. Wymyśliłem sobie, że muszę to zagrać tak, jakbym grał w filmie biograficznym o nim – powiedział o pracy na planie wcielający się w Pawlaka aktor Adam Bobik ("Emigracja XD", "The Office PL").
Producent filmu zdradził z kolei, dlaczego prequel filmu powstaje właśnie teraz. – Wszyscy zadają nam naprzemiennie dwa pytania: "Dlaczego?", "Po co?". Odpowiedź jest banalnie prosta: to jest początek całej historii i to miała być pierwsza część kultowej serii, ale pod koniec lat 60. ze względów politycznych nikt by nie pozwolił na produkcję filmu, który w negatywny, trochę prześmiewczy sposób ukazuje bratni naród radziecki – tłumaczył.
– Tak naprawdę trylogia bez części, którą obecnie produkujemy, jest niepełna, uboższa o świat, w którym Pawlak pierwszy raz się zakochał, pierwszy raz miał złamane serce, pierwszy raz walczył o swoje – dodał.
Jeśli chodzi o obsadę filmu, to Kazimierza Pawlaka gra wspomniany Adam Bobik, a we Władysława Kargula wcieli się Karol Dziuba.
W filmie grają również m.in. Zbigniew Zamachowski (ojciec Pawlaka), Mirosław Baka (teść Pawlaka), Janusz Chabior (ojciec Kargula), Paulina Gałązka (Nechajka Słobodzian) oraz gwiazda oryginalnej serii Anna Dymna i Adam Ferency (wujna i wujko Pawlaka; aktorka portretuje praciotkę swojej postaci, Ani Pawlak). Premiera filmu zapowiedziana jest na 2024 rok.
"Pan Samochodzik" na Netfliksie
Przypomnijmy, że to niejedyny klasyk z PRL-u, który doczekał się swojej uwspółcześnionej wersji. W ostatnim czasie na Netfliksie miał premierę film przygodowy "Pan Samochodzik i templariusze". Dla naTemat zrecenzował go Bartosz Godziński, który nie ocenił go jednak zbyt wysoko.
Zobacz także
"Filmowi brakuje rozmachu, z którym kojarzymy współczesne kino przygodowe, ale to niestety kwestia skromnego budżetu, który przejawia się szczególnie np. w biednie wyglądających retrospekcjach z Templariuszami i Krzyżakami, scenach akcji oraz pustej scenografii (widoczki w plenerze dają radę, ale to już zasługa naszej pięknej Polski)" – przeczytacie w jego tekście.
