
Zapowiedź zmiany w składzie rządu wywołała falę spekulacji. Według "Rzeczpospolitej" do opuszczenia gabinetu szykuje się minister cyfryzacji Michał Boni, który chce zamienić Polskę na Brukselę. To już kolejne przesłanki potwierdzające taki scenariusz. Politycy PO nie ukrywają, że jego dymisja byłaby pożądana.
Choć zapowiadane zmiany w rządzie na początku zapowiadały się na dużo większe, ostatecznie skończą się na małym liftingu. "W środę nieduża, ale ciekawa i konieczna korekta w rządzie" – napisał na Twitterze premier Donald Tusk.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że korekta może dotyczyć właśnie Michała Boniego, który ma problemy w swoim resorcie cyfryzacji. Poza tym, jak twierdzi cytowana przez "Rz" osoba z otoczenia rządu, w jego przypadku "sprawy prywatne" mogą przesądzić o zamianie stanowiska w rządzie na posadę w Brukseli. Scenariusz, w którym z rządu odchodzi właśnie Michał Boni potwierdzają też ostatnie doniesienia tygodnika "Wprost".
"Rzeczpospolita"
Boni to nie jedyny kandydat do "odstrzału". Na dziennikarskiej giełdzie pojawiają się też minister zdrowia Bartosz Arłukowicz, minister edukacji Krystyna Szumilas, minister skarbu Mikołaj Budzanowski i minister sprawiedliwości Jarosław Gowin. Wszystko wskazuje jednak, że z dużej chmury będziemy mieli mały deszcz, jak bywało już niejednokrotnie.
Źródło: "Rzeczpospolita"
