
W sieci pojawił się najnowszy spot wyborczy Koalicji Obywatelskiej. Udostępnił go na swoim profilu Donald Tusk. Lider Platformy Obywatelskiej tłumaczy w nagraniu, że KO ma ogromne szanse na wygraną i namawia do oddania głosu na ten komitet.
"Zwycięstwo jest na wyciągnięcie ręki. We wszystkich sondażach PiS nad KO ma przewagę od 1 do 4 punktów. I to jest nic. Ja też wiem, jak wygląda ta tendencja, że to się w tej chwili przecina" – pada w nowym spocie KO, która udostępniła w nim fragment z przemówienia Donalda Tuska.
Lider PO twierdzi, że "nie trzeba być geniuszem, żeby zrozumieć, jaką premię dostaje zwycięzca".
" Proszę was wszystkich bez wyjątku: głosując na Koalicję Obywatelską zagłosujecie za zwycięstwem, za pokonaniem PiS-u" – apeluje Tusk.
Wewnętrze sondaże KO pokazują niewielką różnicę
Przypomnijmy, że w czwartek sztabowcy KO ujawnili w rozmowie z Onetem, co mówią ich wewnętrzne badania. Zapewnili, że różnica między Prawem i Sprawiedliwością a Platformą Obywatelską jest stosunkowo mała.
– Sytuacja w naszych badaniach jest dość stabilna. Jesteśmy bardzo blisko. O ostatecznym wyniku zdecyduje relatywnie niewielka liczba głosów – powiedział rozmówca Onetu, po czym dodał. – Zakładamy, że jest potencjał na zrównanie się lub nawet wyprzedzenie PiS. Wszystko będzie zależało od mobilizacji w niedzielę.
Sztabowcy KO zaznaczyli, że niezdecydowani skłaniają się ku ich komitetowi, jednak starają się podchodzić do tych informacji z dystansem. Większość z nich ostateczną decyzję najprawdopodobniej podejmie nad urną wyborczą.
Największą zagadką pozostaje Trzecia Droga, bowiem Szymon Hołownia i Władysław Kosiniak-Kamysz postawili na 8-procentowy próg wyborczy dla koalicji. Teraz jednak wszystkie sondaże dają porozumieniu 10 proc.
– Trzecia Droga trwale przekracza 10 proc., co jeszcze dwa tygodnie temu w naszych sondażach nie było takie oczywiste. To radykalnie zwiększa szanse na przejęcie większości – przekazał sztabowiec KO.
A co z Konfederacją? Z ustaleń Onetu wynika, że Sławomirowi Mentzenowi i Krzysztofowi Bosakowi zabrakło politycznego tlenu.
– Ze wszystkich naszych badań wynika, że Mentzen i spółka wyraźnie tracą poparcie. Możliwe, że kluczowe w tym zakresie było pójście rządu na dyplomatyczne zwarcie z Ukrainą, głównie w sprawie zboża – stwierdził.
PiS o swoich badaniach - bardzo optymistyczne wyniki
Zapytano też o wewnętrzne sondaże także polityków Prawa i Sprawiedliwości. Ci zaś zapewniają, że cały czas mają szansę na utrzymanie samodzielnej władzy oraz przekroczenie progu 40 proc. poparcia.
– Nadal jesteśmy umiarkowanymi optymistami. Nic nie jest rozstrzygnięte. Z naszych badań wynika, że żeby utrzymać większość w Sejmie, potrzebujemy 42-43 proc. głosów. To jest do zrobienia – skomentował.
