Najnowszy sondaż, Trzecia Droga na podium, KO za PiS
Najnowszy sondaż, Trzecia Droga na podium, KO za PiS Fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER/East News

W najnowszym sondażu to Trzecia Droga znalazła się na najniższym stopniu podium, a poparcie dla PiS i KO nieznacznie spadło. W obecnej sytuacji to partia rządząca ma nieco większą szansę na trzecią kadencję, jednak opozycji brakuje naprawdę niewiele. Wszystko może zależeć od wyborczej mobilizacji.

REKLAMA

Nieznaczna przewaga PiS, ale opozycja o włos od wygranej

Wyniki najnowszego sondażu przygotowanego przez IBRiS dla "Wydarzeń" Polsatu są niezwykle emocjonujące. Według danych spadek poparcia zaliczyli najwięksi, czyli Prawo i Sprawiedliwość oraz Koalicja Obywatelska. Swoje notowania pogorszyła również Lewica, natomiast nieznaczny wzrost uzyskała Konfederacja.

Jednak największym wygranym tego sondażu jest koalicja PSL-Polska 2050, czyli Trzecia Droga, która zdołała zażegnać widmo progu wyborczego i ugruntowała swoją pozycję na najniższym stopniu podium. Wydaje się, że na wyniki ostatniego badania duży wpływ miała niedawna "debata" TVP, w której rzeczywiście i Tusk, i Morawiecki wypadli mocno średnio, natomiast błyszczał Hołownia.

Poparcie dla wszystkich komitetów wyborczych prezentuje się następująco: PiS -  33,9 proc. (spadek o 0,7 pp.), KO - 27 proc. (spadek o 0,9 pp.), Trzecia Droga - 11 proc. (wzrost o 3,4 pp.), Lewica - 9,7 proc. (spadek o 1,7 pp.) i Konfederacja - 8,2 proc. (wzrost o 0,5 pp.).

A jak powyższe wyniki przekładają się na mandaty?

PiS do Sejmu wprowadziłby 197 swoich posłów, KO - 142. Trzecia Droga - 52, Lewica - 35, a Konfederacja - 33. Jeden mandat zawsze przypada przedstawicielowi Mniejszości Niemieckiej.

W takim układzie koalicja PiS z Konfederacją mogłaby liczyć na 230 mandatów (czyli o jeden za mało do uzyskania minimalnej większości w Sejmie), natomiast zjednoczona opozycja na... 229, (a 230 wraz z Mniejszością Niemiecką).

Opozycja może przejąć władzę

Jak wspominaliśmy, o wyniku wyborczym może przesądzić mobilizacja głosujących, bowiem większość sondaży wskazuje na to, że nowy rząd zostanie stworzony przez PiS lub opozycję dzięki przewadze dosłownie kilku posłów.

Badanie przeprowadzone przez agencję Pollster dla "Super Expressu" wykazało, że sejmową większość będzie w stanie stworzyć koalicja KO-Lewica-Trzecia Droga.

Na pytanie "Na którą partię oddasz swój głos w wyborach w najbliższą niedzielę 15 października?" 35,81 proc. respondentów odpowiedziało, że popiera Prawo i Sprawiedliwość.

Druga w zestawieniu, jak we wszystkich innych badaniach, jest Koalicja Obywatelska z poparciem 31,38 proc. Na podium znalazła się jeszcze Trzecia Droga, którą zamierza poprzeć 10,71 proc. Tuż za nią znalazła się Lewica z wynikiem 10,48 proc. Do Sejmu weszłaby jeszcze Konfederacja z poparcim 8,72 proc.

Jak zauważają autorzy badania, PiS co prawda wygrywa wybory, ale większość zdobywa blok partii i ugrupowań opozycyjnych. Partia Jarosława Kaczyńskiego nie byłaby w stanie utworzyć rządu nawet wspólnie z Konfederacją.

Na podstawie wyniku sondażu Pollstera PiS uzyskałoby 198 mandatów. KO mogłaby liczyć na 150 miejsce w Sejmie, Trzecia Droga na 43, Nowa Lewica na 38, a Konfederacja – na 30. Oznaczałoby to więc 231 miejsc dla opozycji. PiS łącznie z konfederatami mógłby liczyć na 228 mandatów.

Na podstawie wyniku sondażu Pollstera PiS uzyskałoby 198 mandatów. KO mogłaby liczyć na 150 miejsce w Sejmie, Trzecia Droga na 43, Nowa Lewica na 38, a Konfederacja – na 30. Oznaczałoby to więc 231 miejsc dla opozycji. PiS łącznie z konfederatami mógłby liczyć na 228 mandatów.