
Pani Krystyna pracowała od ponad dekady jako osoba przeprowadzająca dzieci przez pasy przy szkole w dzielnicy Queens w Nowym Jorku. Zginęła podczas wykonywania zawodu, potrącona na pasach przez ciężarówkę. Nowojorska policja oraz społeczność miejska oddały 63-latce hołd.
Pani Krystyna zmarła w miniony piątek. Niedługo przed tym została potrącona przez samochód ciężarowy podczas wykonywania swojej pracy. Była strażniczką przejścia dla pieszych znajdującego się przy jednej ze szkół w dzielnicy Queens. Do wypadku doszło na rogu ulic Woodhaven Blvd i Atlantic Ave.
Krystyna N. wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych kilkadziesiąt lat temu. Przez ostatnich 13 lat jej zadaniem było zapewnianie bezpieczeństwa dzieciom idącym i wracającym ze szkoły w Nowym Jorku.
39-latek, który jechał ciężarówką i spowodował wypadek, odpowie przed sądem za nieustąpienie pierwszeństwa na przejściu dla pieszych.
Ogromna strata dla społeczności
"Krystyna była odpowiedzialna za bezpieczeństwo w naszym mieście. Dbała o to, by uczniowie docierali bezproblemowo na drugą stronę drogi na bardzo ruchliwym skrzyżowaniu. Mimo wcześniejszego wypadku kilka miesięcy temu wróciła, aby nadal służyć ukochanej społeczności" – czytamy we wspomnieniu o Polce.
Lokalna społeczność mocno odczuła stratę pani Krystyny. Rodzice dzieci oraz okoliczni mieszkańcy dali upust emocjom w komentarzach pożegnalnych pod postem o śmierci Polki.
Rodzice są także pełni obaw o bezpieczeństwo swoich pociech. Jak się okazuje, to już trzeci wypadek z udziałem strażnika na tym przejściu w Nowym Jorku. Pojawiły się apele o zwiększenie bezpieczeństwa na tym przejściu. Proponowane rozwiązania to większa liczba strażników oraz montaż progów zwalniających.
Hołd za śmierć na służbie
"Każdego dnia rodzice oddawali swoje dzieci pod opiekę Krystynie Naprawie, by pomogła im bezpiecznie dotrzeć do szkoły. Dzisiejszy poranek nie był wyjątkiem, jednak ta strata przypomina nam o realnym niebezpieczeństwie, na jakie są narażeni strażnicy. Oddajemy cześć jej służbie i nigdy nie zapomnimy o jej zaangażowaniu" - przekazał komisarz nowojorskiej policji Edward Caban.
Do tragicznego zdarzenia odniosła się także Rada Dystryktu 37 w Nowym Jorku. "Jesteśmy głęboko zasmuceni druzgocącą śmiercią Krystyny Naprawy, strażniczki przejścia szkolnego, która została potrącona i zabita przez pojazd dziś rano podczas pełnienia służby w Queens w 102. komisariacie. Krystyna dołączyła do strażników przejść miasta Nowy Jork w 2010 r. Ci bohaterowie każdego dnia narażają swoje życie dla naszych dzieci i naszych sąsiadów, a dzisiejsza tragedia sprawia, że nie da się tego uniknąć. To już trzeci strażnik potrącony przez pojazd w ciągu zaledwie kilku miesięcy. Będziemy w dalszym ciągu naciskać na miasto, aby obsadziło wolne stanowiska i zwiększyło fundusze, które priorytetowo traktują bezpieczeństwo i dobro naszych strażników na przejściach szkolnych oraz osób, którym służą" – napisano.
Krystyna była matką jednego z pracowników nowojorskiej policji.