Premiera "Mission: Impossible 8" z Tomem Cruisem została przesunięta z powodu ważnych wydarzeń w branży filmowej.
Premiera "Mission: Impossible 8" z Tomem Cruisem została przesunięta z powodu ważnych wydarzeń w branży filmowej. Fot. Paramount Pictures - Skydance Me / Collection Christophel / East New

W lipcu tego roku mieliśmy okazję zobaczyć na dużym ekranie siódmą część serii "Mission: Impossible", w której u boku Toma Cruise'a wystąpił Marcin Dorociński. Początkowe plany wytwórni Paramount Pictures zakładały, że sequel "Dead Reckoning - Part One" trafi do kin za rok. Niestety premiera hitu z gwiazdorem "Top Guna" podzieliła los "Diuny" Denisa Villeneuve'a i "Gladiatora 2" Ridleya Scotta.

REKLAMA

Zmiana daty premiery "Mission: Impossible 8"

"Mission: Impossible – Dead Reckoning Part One" był siódmą częścią słynnej serii o agentach specjalnych, którzy potajemnie ratują świat przed zagładą. Twarzą franczyzy od samego początku jest Tom Cruise, który dla roli Ethana Hunta m.in. kilkanaście razy skakał motocyklem w przepaść (z norweskiej góry Helsetkopen o wysokości 1246 m n.p.m.). Amerykański aktor sam wykonuje wyczyny kaskaderskie i serwuje widzom spektakularną akcję, jakiej we współczesnym kinie brakuje.

Miłośnicy Hunta muszą być zawiedzeni faktem, że "Dead Reckoning Part Two" nie wyjdzie tak prędko, jak zakładano. Premiera nadchodzącej odsłony zmieniła datę z 28 czerwca 2024 roku na 23 maja 2025 roku. Na hit Paramount i Skydance poczekamy zatem nie rok, a prawie dwa lata. Ponadto zmianie ma ulec także tytuł ósmej części. Na tę chwilę nie zdradzono jednak szczegółów w tej kwestii.

Głównym powodem takiej decyzji miał być trwający od blisko stu dni Strajk Aktorów ze związku SAG-AFTRA. Przypomnijmy, że "Dead Reckoning Part One" z budżetem w wysokości 291 mln USD zarobił w Ameryce Północnej tylko 172 mln dolarów. Z całej serii tylko trzecia część, która ukazała się w 2008 roku, miała słabszy wynik - 134 mln dochodu w USA i Kanadzie. Ponadto siódma odsłona zebrała mieszane recenzje.

"'Mission: Impossible – Dead Reckoning Part One' to film, który przyzywa magię dawnego Hollywood i stanowi przeżycie kinowe, którego nigdy nie doświadczymy w streamingu" – napisał w artykule dla naTemat Bartosz Godziński z Działu Kultura.

Marcin Dorociński w "Mission: Impossible"

Marcin Dorociński udzielił wywiadu w podcaście "WojewódzkiKędzierski". Chociaż aktor nie zagrał żadnej sceny z hollywoodzkim gwiazdorem, Tom Cruise widział fragment z jego udziałem i był nim zachwycony.

Polski aktor relacjonował, że chwilę po tym, gdy zakończyła się scena, w której razem z nim wystąpił Iwan Iwaszkin, Cruise wszedł do pokoju.

– Nagle Tom wszedł, my w tych mundurach i "Hi guys" (pol. "Cześć chłopaki" - przyp. red.). Byliśmy tylko we dwóch, bo zazwyczaj nas tam było więcej, ale akurat kręciliśmy tylko nasze bliskie plany. Mówi, że widział całą sekwencję, że super, że to, co dogrywamy, jest potrzebne, że to są szczegóły. Mówił, że jest tak zadowolony, bo od tego zaczyna się film. Nie mówił, że to siedem minut, tylko że super i to jest zaj***iste siedem minut" – opowiadał.

Amerykańska gildia domaga się m.in. wyższych tantiem za tytuły dostępne na platformach streamingowych, wzrostu stawki minimalnej i regulacji zasad korzystania ze sztucznej inteligencji.