Powiernictwo Polskie przegrało proces o zniesławienie Eriki Steinbach i ma jej zapłacić 50 tys. euro.
Powiernictwo Polskie przegrało proces o zniesławienie Eriki Steinbach i ma jej zapłacić 50 tys. euro. Fot. Dominik Werner / Agencja Gazeta

Powiernictwo Polskie – organizacja założona przez posłankę PiS w kontrze do niemieckiego Związku Wypędzonych i innych ziomkostw – może zakończyć działalność. Powiernictwo przegrało proces z Eriką Steinbach, którą pokazało w mundurze SS-mana. Teraz organizacja musi zapłacić 50 tysięcy euro zadośćuczynienia i 60 tys. złotych kosztów sądowych, ale takich pieniędzy nie ma.

REKLAMA
Posłanka Prawa i Sprawiedliwości Dorota Arciszewska-Mielewczyk może być zmuszona do zakończenia działalności Powiernictwa Pruskiego – podaje "Gazeta Wyborcza". Założyła je w 2005 roku w kontrze wobec roszczeń Związku Wypędzonych czy ziomkostw domagających się zwrotu majątku należącego wcześniej do Niemców. W 2007 roku na konferencji prasowej Arciszewska-Mielewczyk pokazała ulotkę przedstawiającą Erikę Steinbach, szefową Związku Wypędzonych, w mundurze SS-mana i z cytatem z przemówienia Adolfa Hitlera.
Dorota Arciszewska-Mielewczyk
szefowa Powiernictwa Polskiego, posłanka PiS

Może dojść do takiej sytuacji, że polski komornik będzie ściągał pieniądze dla niemieckiej organizacji po wyroku niemieckiego sądu. Czy my jesteśmy jeszcze suwerennym krajem?

Źródło: "Gazeta Wyborcza"

Posłanka przyznaje, że jej organizacji nie stać na zapłacenie zadośćuczynienia i możliwe, że będzie ona musiała zakończyć lub zawiesić działalność. Dotychczas zresztą jej efekty nie były zbyt widoczne. Kiedy polityk zakładała Powiernictwo zapewniała, że pomoże ono Polakom, którzy mają podstawy by domagać się odszkodowań z krzywdy doznane w III Rzeszy. Żadnych wymiernych efektów tej działalności nie było.
W Grecji na fali wzbierających antyniemieckich nastrojów coraz częściej podnoszono kwestię reparacji wojennych za II wojnę światową. Kilka miesięcy temu tamtejszy wiceminister finansów zapowiedział, że podległy mu resort rozpocznie wkrótce kalkulację strat spowodowanych przez III Rzeszę podczas okupacji Grecji. – Na gruncie prawa międzynarodowego regulującego stosunki między państwami, reparacje za II wojnę światową to już właściwie sprawa zamknięta – mówił naTemat Jerzy Menkes z Katedry Prawa Międzynarodowego Wydziału Prawa SWPS.