
Maciej Orłoś stracił cierpliwość do polityków PiS-u i Suwerennej Polski, co widać na filmiku, który opublikował na TikToku. Zwrócił się do nich w ostrych słowach – nie zabrakło wulgaryzmów. Poszło o Unię Europejską, którą zaledwie dwa dni wcześniej Jarosław Kaczyński znowu straszył Polaków. – Jak to kur*a jest, że w sytuacji, gdy największym zagrożeniem dla Polski jest Rosja [...] wy ciągle pier*olicie o zagrożeniu ze strony Unii Europejskiej? – pyta Maciej Orłoś.
Maciej Orłoś ostro o politykach PiS i Suwerennej Polski
Internauci są w szoku, że dziennikarz posunął się do tak mocnych słów. Nie dziwi ich jednak sens wypowiedzi Orłosia, a użycie przez niego wulgaryzmów. "Ciekawe uczucie zobaczyć przeklinającego Orłosia" – pisze jedna z internautek. Wydaje się jednak, że komentujący podzielają oburzenie dziennikarza, bo brak głosów jawnie go krytykujących.
A co dokładnie powiedział Maciej Orłoś? – Korzystając z okazji, mam pytanie do panów i pań z Suwerennej Polski i z PiS-u. Jak to kur*a jest, że w sytuacji gdy największym zagrożeniem dla Polski, tak myślę uważa każdy przytomny Polak, jest Rosja, jest wojna. Wojna z czołgami, dronami, nalotami, frontem, żołnierzami, torturami, morderstwami, wy ciągle pie***licie o zagrożeniu ze strony Unii Europejskiej? – mówi Orłoś na swoim TikToku
Nie sposób nie zauważyć, że PiS od początku swoich rządów prowadzi narrację, w której szczególnym zagrożeniem dla Polski jest Unia Europejska, a także Niemcy. Donald Tusk wykreowany przez Zjednoczoną Prawicę na głównego wroga narodu nieustannie oskarżany jest o powiązania z Niemcami czy nawet działanie pod ich zwierzchnictwem.
Jarosław Kaczyński: "Polska nie będzie państwem"
Wystarczy cofnąć się do dnia Święta Niepodległości i przypomnieć sobie przemówienie Kaczyńskiego, w którym prezes przekonywał, że "Polska w ogóle nie będzie państwem".
– Mówicie ciągle o zagrożeniu ze strony Berlina, Niemiec, Brukseli. O co tu chodzi? Czy was pogięło zupełnie, czy działacie na rzecz Rosji w tym wszystkim? – stwierdził Orłoś.
Dalej dziennikarz podkreślił, że większość Polaków, łącznie z elektoratem PiS-u chce pozostać w Unii Europejskiej, a politycy Zjednoczonej Prawicy "piep**ą, że największym zagrożeniem jest Bruksela i Unia Europejska". Maciej Orłoś całą swoją wypowiedź podsumował stwierdzeniem, że cała ta sytuacja nie mieści mu się w głowie.
Kaczyński znowu straszy: Taką przyszłość nam gotują
Przemówienie z okazji Dnia Niepodległości Jarosław Kaczyński poświęcił głównie zmianom w traktacie europejskim, których, jak podkreślał jest 267 i które nie są dla Polski korzystne. Poza tym Kaczyński przekonywał, że Niemcy i Francja chcą sobie zapewnić dominację w UE. Polityk pokusił się nawet o dokonanie podziału. W jego opinii nasza część Europy przypadnie Niemcom, natomiast zachodnią część kontynentu będzie kontrolować Francja. – Czy my mamy prawa się na to zgodzić? – pytał zgromadzonych. Według Jarosława Kaczyńskiego już wkrótce Polska będzie zatruta, terroryzowana przez mafie, w tym mafię śmieciową. – Taką przyszłość nam gotują, taką przyszłość gotuje nam rząd, który został zamontowany, z Tuskiem na czele, po to, by to przeprowadzić. Użyłem trybu dokonanego, ale to jest plan, który chcą zrealizować – tłumaczył prezes PiS.
Zobacz także
