Jamie Foxx
Jamie Foxx został oskarżony o molestowanie seksualne Fot. zz/John Nacion/STAR MAX/IPx/Associated Press/East News

Przeciwko Jamiemu Foxxowi złożono w sądzie pozew. Hollywoodzki aktor, laureat Oscara za rolę Raya Charlesa, miał w 2015 roku molestować kobietę na dachu restauracji w Nowym Jorku. To nie pierwszy gwiazdor, który w ostatnim czasie, został oskarżony w o przemoc seksualną w amerykańskiej metropolii.

REKLAMA

W ostatnich dniach w sądach w Nowym Jorku złożono sporo pozwów dotyczących przemocy seksualnej, między innymi przeciwko aktorowi Cubie Goodingowi Jr, laureatowi Oscara za drugoplanową rolę w "Jerrym Maguire" czy muzykowi Axlowi Rose'owi z Guns N' Roses.

W piątek, 24 listopada, wygasa bowiem New York’s Adult Survivors Act (ASA), czyli ustawa, która przez rok (od 24 listopada 2022 roku) umożliwiała ofiarom przemocy wytoczenie procesów swoim napastnikom, niezależnie od roku, w którym doszło do zdarzenia. Oznacza to, że po tym terminie niektóre sprawy ulegną przedawnieniu i niemożliwe będzie zgłoszenie ich do wymiaru sprawiedliwości.

Jamie Foxx oskarżony o napaść seksualną

Do czarnej listy gwiazd oskarżonych o przemoc dołączył właśnie Jamie Foxx. Media, w tym "The Independent", dotarły do dokumentów sądowych złożonych przez animowaną kobietę przeciwko 55-letniemu Ericowi Marlonowi Bishopowi (prawdziwe imię i nazwisko Foxxa), który miał napastować ją na dachu restauracji i baru Catch w Nowym Jorku w sierpniu 2015 roku.

Kobieta (nazywana w pozwie "Jane Doe", co oznacza anonimowość) i jej przyjaciółka siedziały tego wieczoru przy stole obok Foxxa i producenta filmowego Marka Birnbauma, właściciela Catch. Powódka twierdzi, że poprosiła laureata Oscara za rolę w filmie "Ray" o wspólne zdjęcie, na co ten odpowiedział: "Oczywiście, kochanie, dla ciebie wszystko".

Następnie Foxx zaczął komplementować kobietę słowami: "Wow, masz ciało supermodelki" i "Niesamowicie pachniesz". Z pozwu wynika, że następnie aktor chwycił kobietę za ramię i zaciągnął ją do bardziej zacisznego miejsca na dachu, gdzie nastąpiło "ohydne dotykanie i napaść na tle seksualnym".

Jak opisano w dokumentach sądowych, oskarżająca Foxxa kobieta po napaści "cierpiała i nadal cierpi z powodu poważnego niepokoju emocjonalnego i lęku, upokorzenia, zawstydzenia, zespołu stresu pourazowego oraz innych szkód fizycznych i emocjonalnych".

Całe zdarzenie miał widzieć ochroniarz, jednak mężczyzna nie zareagował, podobnie jak Birnbaum. Kobieta oskarża więc nie tylko Foxxa, ale również całą restaurację i jej właściciela – o "zaniedbanie" i "niedochowanie należytej staranności, aby zapobiec czynom opisanym w pozwie". Ani Jamie Foxx, ani Mark Birnbaum na razie nie skomentowali pozwu.

Axl Rose z Guns N' Roses oskarżony o gwałt i przemoc

Jak informowaliśmy w czwartek w naTemat, Axl Rose, wokalista kultowego rockowego zespołu Guns N' Roses, został oskarżony o przestępstwa seksualne i przemoc. CNN po zapoznaniu się z dokumentem oskarżającym gwiazdora podało, że do zdarzenia miało w 1989 roku. Oskarżająca, była modelka Sheila Kennedy, miała wtedy 26 lat.

Modelka zeznała, że "Rose brutalnie na nią napadł" po tym, jak poznali się w klubie w Nowym Jorku i razem poszli do pokoju hotelowego. Sheila "pozywa piosenkarza za pobicie, napaść, przemoc na tle seksualnym i celowe wywołanie skrajnego bólu emocjonalnego".

Do zdarzenia miało dojść, gdy amerykański muzyk rockowy był "u szczytu swojej kariery". "Wykorzystał swoją sławę i władzę, aby mnie zmanipulować, uzyskać kontrolę i brutalnie napaść" – utrzymuje Kennedy. 61-latka wspominała, że Rose miał "powalić ją na ziemię, ciągnąć za włosy, krępować ręce i wpaść w seksualny szał".

Dziennikarze CNN przeczytali również w pozwie, że "Kennedy nie wyraziła zgody na takie zachowanie i czuła się obezwładniona" przez muzyka. W związku z tym zdecydowała, że "najbezpieczniej będzie położyć się i poczekać, aż Rose skończy ją atakować". Zdarzenie miało mocno odbić się na stanie psychicznym i fizycznym byłej modelki.

Alan S. Gutman, przedstawiciel Axla Rose'a, przekazał w oświadczeniu dla CNN że jego klient nie przyznaje się do winy. Powołując się na słowa muzyka, powiedział również, że "opisana przez Kennedy sytuacja nigdy nie miała miejsca". Rose ma nawet nie pamiętać, że poznał Sheilę i w ogóle się z nią spotkał.