Oczkoś o rządzie Morawieckiego: "Staram się nie kupować towarów przeterminowanych"
Gościem Anny Dryjańskiej w programie "Rozmowa dnia" był Mirosław Oczkoś, ekspert ds. marketingu politycznego, którego zapytaliśmy m.in. o to czy "kupuje" nowy rząd Mateusza Morawieckiego. – Staram się nie kupować towarów przeterminowanych, bo to prowadzi do niestrawności i zawsze sprawdzam termin przydatności do spożycia. W przypadku rządu ten termin jest zbyt krótki, żebym go kupił. W związku z tym nie – mówi Oczkoś. Rozmawiając o emocjach, które wywołuje "dwutygodniowy" gabinet nie mogliśmy pominąć jego głównych "gwiazd". – Ten hejt na panią Chorosińską jest między innymi dlatego, że miesza się show biznes z polityką. Ona jest aktorką i dużo ludzi rozpoznaje ją z innej relacji, a wtedy zaczyna się "grzebać", mówiąc kolokwialnie, w życiorysie. W życiorysie pana Błaszczaka pasjonujących rzeczy nie ma zbyt dużo, a w życiorysie pani minister Chorosińskiej są, czyli nieustająca wymiana męża i kochanka, ale też jest znana z twardych, brutalnych wypowiedzi np. na temat Marszu Kobiet, załatwianiu prawdopodobnie mężowi posady, bycia dyrektorem teatru – mówi Mirosław Oczkoś. Zapytaliśmy również naszego gościa o wczorajszą debatę w Sejmie na temat powołania komisji śledczych. – Ktokolwiek by to nie był, musi ponosić odpowiedzialność za swoje czyny, a polityk w dwójnasób. Chodzi o to, żeby ludzie wiedzieli, że jeśli pan Ziobro ma pójść do więzienia bądź odpowiedzieć karnie za jakieś działania, to za co – mówi ekspert i dodaje – Czasy, że "osądzi mnie Bóg i historia" już się skończyły. Więcej w "Rozmowie Dnia"
