
Wikary z parafii pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w małopolskim Tymbarku trafił w listopadzie na trzy miesiące do aresztu w związku z zarzutami przestępstwa na tle seksualnym. Teraz Sąd Okręgowy w Nowym Sączu zdecydował, że może opuścić on areszt po wpłaceniu kaucji.
Podejrzany o przestępstwo wobec wolności seksualnej ksiądz Rafał S. trafił do aresztu w listopadzie br. Jak informuje portal Gazeta Krakowska, postępowanie w jego sprawie prowadzi już Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu.
Ksiądz może wyjść za kaucją
– Potwierdzić mogę, że sąd zdecydował się na uchylenie aresztu tymczasowego po wpłaceniu poręczenia majątkowego w wysokości 50 tys. zł. To ma nastąpić do 19 grudnia – przekazał Gazecie Krakowskiej prokurator okręgowy Michał Trybus.
Sąd Okręgowy w Nowym Sączu zdecydował częściowo uwzględnić zażalenie pełnomocnika zatrzymanego księdza, który twierdzi, że że zarzuty związane z przestępstwem seksualnym są bezzasadne.
Zobacz także
– Ze względu na tajemnicę postępowania przygotowawczego, nie mogę mówić o szczegółach zarzutów. Oczywiście, ogólny ich charakter został już przedstawiony przez media. Ze swojej strony, jako obrońca, mogę jedynie podkreślić, że w tej sprawie mamy do czynienia z dwiema dorosłymi, pełnoletnimi osobami – przekazał serwisowi limanowa.in adwokat Jerzy Mazur.
Po opuszczeniu aresztu Rafał S. będzie objęty dozorem policyjnym, zakazem zbliżania się do świadków i zakazem opuszczenia kraju.
Doniósł na niego inny ksiądz
Ksiądz Rafał S. dwóch lat był wikarym parafii pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Tymbarku. Pod koniec października br. wierni zostali poinformowani podczas ogłoszeń duszpasterskich, że duchowny został odwołany z funkcji wikariusza "w związku z sytuacją, która wymaga wyjaśnienia".
– Została uruchomiona procedura dochodzenia wstępnego, która dotyczy uprawdopodobnienia wysuwanych zarzutów wobec księdza. Jeśli one się potwierdzą, to zostanie wdrożone dalsze postępowanie. Na razie jest jeszcze za wczesny etap, żeby podawać konkrety – powiedział w rozmowie z Onetem rzecznik prasowy kurii biskupiej w Tarnowie ks. Ryszard St. Nowak.
Według ustaleń serwisu śledczy śledczy mieli dowiedzieć się o wszystkim od innego okolicznego księdza, który doniósł na Rafała S. zarówno do kurii, jak i do prokuratury. Zatrzymano go we wtorek, 21 listopada.
