Prof. Dariusz Rosati
Prof. Dariusz Rosati Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Rada Polityki Pieniężnej obniżyła dzisiaj stopy procentowe o 50 punktów bazowych. Od jutra stopa referencyjna NBP będzie wynosić 3,25 proc. w skali rocznej. To najniższy poziom w historii. - To dobra decyzja, choć spóźniona. Liczymy, że banki obniżą oprocentowanie kredytów, co ulżyłoby wszystkim kredytobiorcom - powiedział w rozmowie z naTemat.pl prof. Dariusz Rosati, poseł PO, były członek RPP.

REKLAMA
Rosati zauważył, że obniżenie stóp procentowych może w dłuższej perspektywie poprawić kondycję polskiej gospodarki, ponieważ za jego sprawą przedsiębiorcy będą chętniej zaciągać kredyty. Pozyskiwanie dodatkowych środków może się przełożyć np. na wzrost poziomu zatrudnienia. Poseł podkreślił, że dzisiejsza decyzja RPP jest w pełni uzasadniona, ponieważ w Polsce nie występuje obecnie zagrożenie inflacyjne, a w ostatnich miesiącach odnotowano spowolnienie gospodarcze. Według niego w ciągu najbliższych miesięcy stopy mogłyby zostać jeszcze bardziej obniżone. - Należy wykonać prognozę inflacji. Obecnie dostrzegam 1,25-punktową przestrzeń do obniżek - powiedział Rosati.

Zobacz też:
Bezrobocie najwyższe od lat, ale szef NBP zapewnia, że najgorsze za nami. Czemu jest tak dobrze, skoro jest tak źle?
Od jutra podstawowa stopa NBP wynosić będzie 3,25 proc. w skali rocznej, stopa lombardowa - 4,75 proc, stopa depozytowa - 1,75 proc, a stopa redyskonta weksli - 3,50 proc.