
Reporterzy RMF FM ustalili, że ktoś grozi premierowi śmiercią. Donald Tusk otrzymał w ciągu dwóch tygodni co najmniej trzy anonimy. Policja i ABW poszukują podejrzanego. To najprawdopodobniej "osoba ze środowiska pseudokibiców".
Od dwóch tygodni ktoś grozi Donaldowi Tuskowi śmiercią. Reporterzy radia RMF FM ustalili, że chodzi o co najmniej trzy anonimy. Charakter wysyłanych gróźb ma jednoznacznie wskazywać na "osobę ze środowiska pseudokibiców".
RMF24.pl
Według informacji RMF FM dwa anonimowe listy były wysyłane do domu Tuska, a jeden do jego kancelarii. Mimo to – według ustaleń radia – BOR nie wzmocnił ochrony premiera. Wszczęto jednak śledztwo po informacja Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Sprawą zajęła się Prokuratura Apelacyjna w Gdańsku. Podejrzanego poszukują policja i ABW.
Dziennikarze ustalili, że tego typu anonimowe groźby premier otrzymuje co jakiś czas. Te jednak mają najwyraźniej poważniejszy charakter, bo w sprawę aktywnie zaangażowane jest ABW. Podobnie było w przypadku aresztowanego w listopadzie 2012 roku Brunona K., podejrzanego o przygotowanie zamachu na Sejm i konstytucyjne organy RP. ABW obserwowało go przez kilkanaście miesięcy.
Źródło: rmf24.pl
