Polska "Apolonia, Apolonia" z szansą na Oscara.
Polska "Apolonia, Apolonia" z szansą na Oscara. Fot. kadr z filmu "Apolonia, Apolonia"

Amerykańska Akademia Filmowa ogłosiła właśnie tzw. shortlisty w paru kategoriach, czyli listy produkcji, które mają szansę na Oscara. Wśród nich znalazł się polsko-duński dokument "Apolonia, Apolonia" oraz amerykańsko-brytyjsko-polska koprodukcja "Strefa interesów". "Chłopi" niestety nie znaleźli się na żadnej z list, jednak wciąż mają szansę na statuetkę.

REKLAMA

"Apolonia, Apolonia" z szansą na Oscara

"Apolonia, Apolonia" znalazła się na oscarowej shortliście w kategorii Najlepszy film dokumentalny. Polsko-duńska produkcja dokumentalna opowiada o trzynastu latach z życia Apolonii Sokol, której rodzina pochodzi ze Szczecina.

Co więcej, muzyka do produkcji również powstała w stolicy województwa zachodnio-pomorskiego. Jej twórcą jest Jonas Struck, a nagrała ją Orkiestra Symfoniczna Filharmonii w Szczecinie. Przewodził jej maestro Norbert Twórczyński, czyli wykładowca Wydziału Edukacji Muzycznej Akademii Sztuki w Szczecinie.

Film zgodnie z opisem dystrybutora jest "opowieścią o dorastaniu i egzystencjalną podróżą do umysłu młodej kobiety – jej przekonań o seksualności, sztuce, ideałach i miłości oraz o tym, jak ich doświadczała i jak się zmieniały. W filmie podążamy za Apolonią Sokół, która opuszcza Danię i przeprowadza się do swojego rodzinnego miasta, Paryża, by tam zostać malarką. To droga osobistego i artystycznego rozwoju francusko-polskiej malarki: od dojrzewania talentu aż po przejście na komercyjną stronę świata artystycznego".

Na jednej z shortlist pojawiła się również amerykańsko-brytyjsko-polski film wojenny "Strefa interesów" w reżyserii Jonathana Glazera ("Pod skórą", "Narodziny"), który opowie o komendancie obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau, próbującym ułożyć sobie życie rodzinne.

Czy "Chłopi" są wciąż w oscarowej stawce?

Chociaż "Chłopi" nie znaleźli się na żadnej shortliście (spodziewano się tego m.in. w takich kategoriach, jak Najlepszy Film Międzynarodowy czy Najlepsza Muzykę Filmową) nie oznacza to, że jest poza stawką.

Adaptacja nagrodzonej Noblem powieści Władysława Reymonta wyreżyserowana przez DK Welchman i Hugh Welchmana wciąż ma jednak szansę w kategorii Najlepsza Animacja, do której oficjalne nominacje zostaną ogłoszone 23 stycznia. Dla naTemat produkcję recenzowała Ola Gersz.

"Wizualnie Chłopi' naprawdę są dziełem sztuki. Owszem, w niektórych scenach, a zwłaszcza w zbliżeniach, twarze wyglądają dość osobliwie i trzeba się przyzwyczaić do namalowanych wersji znanych aktorów (po malowanym Macieju Musiale szczególnie długo się otrząsałam) – ale świat Lipców aż się prosił o malarskość. Niektóre sceny także zyskują na animowanej perspektywie: zyskują albo umowność, albo wręcz przeciwnie: przerażającą dosłowność" – przeczytacie w jej tekście.