"Kolejna porażka Kaczyńskiego powinna być jego ostatnią, jako szefa PiS" – mówi prof. Jadwiga Staniszkis.
"Kolejna porażka Kaczyńskiego powinna być jego ostatnią, jako szefa PiS" – mówi prof. Jadwiga Staniszkis. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Zdaniem znanej z prawicowych poglądów socjolog prof. Jadwigi Staniszkis Prawo i Sprawiedliwość powinno spróbować doprowadzić do samorozwiązania Sejmu i wcześniejszych wyborów, a nie po raz kolejny odgrzewać pomysł technicznego rządu prof. Glińskiego. Przyznaje jednak, że jeśli PiS przegra kolejne wybory, prezes Jarosław Kaczyński powinien oddać zarządzanie partią nowemu pokoleniu.

REKLAMA
PiS powinien doprowadzić do wcześniejszych wyborów, bo Platforma jest słaba, a ludzie dostrzegają, że państwo nie funkcjonuje – przekonuje w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" prof. Jadwiga Staniszkis. Nawet jeśli PO wygrałaby wybory, byłaby bardzo osłabiona, a nowym premierem mógłby zostać Grzegorz Schetyna lub Jan Vincent-Rostowski.
prof. Jadwiga Staniszkis
socjolog

Kaczyński ma wciąż dużo energii, żeby zwyciężyć. Dzisiaj jest znowu bardzo skoncentrowany na polityce. Ale jeśli PiS przegra w kolejnych wyborach, to Jarosław Kaczyński powinien przestać być szefem partii. Powinien zostać honorowym prezesem. Kolejna porażka Kaczyńskiego powinna być jego ostatnią, jako szefa PiS. Powinno dojść do odejścia aparatu partyjnego z PiS i zmiany generacyjnej, która pchnęłaby partię w kierunku nowoczesnej prawicy. Kaczyński pogarsza sytuację nie przywracając do partii PJN-u i Solidarnej Polski. CZYTAJ WIĘCEJ

Źródło: "Rzeczpospolita"

Zdaniem prof. Staniszkis partyjny beton nie chce dopuścić do wygranej PiS w wyborach, bo czuje się nieprzygotowany do rządzenia. Dlatego politycy wpływają na rezesa, by zablokować powrót środowisk PJN i Solidarnej Polski. Partii nie pomagają też tak kontrowersyjne wypowiedzi jak interpelacja prof. Krystyny Pawłowicz.
"Czy ministerstwo prowadzi jakiekolwiek działania mające na celu pomoc i wsparcie dla osób chcących wyjść z problemu homoseksualizmu" – pisze w interpelacji do ministra zdrowia posłanka PiS Krystyna Pawłowicz. Jako przykład skutecznego leczenia podaje Stowarzyszenie POMOC 2002. To samo, o którym pisaliśmy niedawno, a w którym terapia polega na dotykaniu i przytulaniu się z innymi mężczyznami.
Źródło: "Rzeczpospolita"