
W sali kameralnej Opery i Filharmonii Podlaskiej w Białymstoku odbyło się w sobotę „Spotkanie wolnych Polaków" zorganizowane przez PiS. W pewnym momencie Mariusz Błaszczak pokazał uczestnikom zdjęcie Szymona Hołowni wraz z migrantami, których zaprosił na sejmową wigilię. Tłum krzyczał Hańba, a Błaszczak kontynuował.
Mariusz Błaszczak szczuje zdjęciem Hołowni z migrantami
Filmik, na którym Mariusz Błaszczak przemawia do wyborców PiS-u w Białymstoku, stał się na X (dawny Twitter) szeroko komentowany. Miało to miejsce w czasie spotkania z cyklu "Spotkania wolnych Polaków – Bądźmy Razem".
W pewnym momencie były minister obrony narodowej pokazał uczestnikom spotkania zdjęcie Szymona Hołowni w gronie obcokrajowców. Było to zdjęcie z wigilii sejmowej, na którą marszałek Sejmu zaprosił osoby potrzebujące, by rozpocząć tym samym nową tradycję.
Na zaproszenie odpowiedziały osoby wykluczone, samotne, w kryzysie bezdomności i w kryzysie migracyjnym. Wiele komentarzy i pytań wywołała wówczas obecność tych ostatnich. Mariusz Błaszczak zdawał się być tym faktem oburzony i zwrócił się do uczestników spotkania, pokazując im fotografię.
– Chciałbym państwu pokazać zdjęcie. To zdjęcie z sali kolumnowej w polskim Sejmie. Na tym zdjęciu jest marszałek Sejmu z Trzeciej Drogi i są migranci. On ich zaprosił. Zresztą wybrany z okręgu tutaj białostockiego na posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej – powiedział Błaszczak, a ostatnie słowa spotkały się z buczeniem niezadowolonego tłumu.
– Hańba! – słychać okrzyk starszej kobiety. Dołączają do niej inne głosy i słychać również słowo "wstyd".
Były minister obrony narodowej, kontynuował swój wywód, wskazując, że w taki sposób przedstawiciele obecnej koalicji rządzącej próbują przystosować obywateli do widoku migrantów na ulicach.
– I to jest dowód tego, że oni tak przyzwyczajają ludzi. Wszyscy są uśmiechnięci, tu są radośni, wszyscy się uśmiechają, dobrze im jest, prawda? – pyta publikę.
Dalej wskazał, że należy spojrzeć na Zachodnią Europę, by tę sytuację odpowiednio ocenić. – Zobaczcie państwo, co się dzieje w miastach Zachodniej Europy, gdzie są dzielnice zdominowane przez nielegalnych migrantów, gdzie nie zapuszcza się nawet policja. Czy chcemy tego? Nie chcemy tego! – mówi Błaszczak, a tłum błyskawicznie odpowiada "nie" na jego pytanie.
Rzeczniczka Straży Granicznej traci funkcję
Politycy PiS-u wiele razy dali się poznać jako osoby dehumanizujące migrantów. Po zmianie rządów ze stanowiska została odwołana natomiast rzecznika Straży Granicznej, która swoimi wypowiedziami wpisywała się w narrację Zjednoczonej Prawicy. Jak nieoficjalnie podał dziennikarz TVN24, Anna Michalska, która wywołała liczne kontrowersje wypowiedziami o kryzysie na granicy polsko-białoruskiej, nie pełni już funkcji rzecznika. Molęda dowiedział się też, że Michalska ma pozostać w szeregach Straży Granicznej w randze porucznika, a o jej dalszych losach zdecyduje szefostwo SG. Jej następcą ma być kmdr ppor. Andrzej Juźwiak. Był on do tej pory rzecznikiem Morskiego Oddziału Straży Granicznej.
Zobacz także
