Makabryczny atak w podwarszawskim hostelu. Wyważył drzwi, bił i dusił
Makabryczny atak w podwarszawskim hostelu. Wyważył drzwi, bił i dusił Fot. Oleg Marusic/REPORTER
Reklama.

Około godz. 2 w nocy z 14 na 15 lutego policjanci z Łomianek (woj. mazowieckie) otrzymali zgłoszenie o agresywnym mężczyźnie, który zaatakował nożem trzyosobową rodzinę w hostelu, w którym sam mieszkał. Funkcjonariusze natychmiast udali się na miejsce.

Atak nożownika w hostelu w Łomiankach

Agresor wyważył drzwi do jednego z pokoi, w którym mieszkała rodzina i zaatakował. Jak napisano w policyjnym komunikacie, 35-latek miał najpierw bić i dusić członków rodziny, a następnie zadać ofiarom ciosy nożem.

– Matka z synem z ranami kłutymi zostali przetransportowani do szpitala, gdzie została im udzielona pomoc lekarska – przekazała cytowana przez TOK FM rzeczniczka komendy powiatowej policji dla powiatu warszawskiego zachodniego, podinsp. Ewelina Gromek-Oćwieja.

35-latek był poszukiwany przez prokuraturę

Po zatrzymaniu mężczyzny okazało się, że był on poszukiwany przez śledczych. Ostatecznie Sąd Rejonowy dla Warszawy-Żoliborza przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec mężczyzny trzy miesiące aresztu.

– Policjanci zatrzymali 35-latka, który dodatkowo był poszukiwany przez prokuraturę w celu ustalenia miejsca pobytu. Mężczyzna trafił do policyjnej celi – dodała funkcjonariuszka.

W krótkim czasie mundurowi pod nadzorem Prokuratury Rejonowej dla Warszawy-Żoliborza zebrali materiał dowodowy. To pozwoliło na przedstawienie zatrzymanemu zarzutów naruszenia miru domowego i usiłowania zabójstwa.

Dodatkowo odpowie on jeszcze za naruszenie nietykalności cielesnej ojca i syna, których zaatakował, bijąc i dusząc ojca. Czynności w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa dla Warszawy-Żoliborza.