OSP Lubczyna na Facebooku.
OSP Lubczyna na Facebooku. Filmiki z nagimi kobietami to psikus hakerów. Fot. Facebook.com / OSP Lubczyna

Ochotnicza Straż Pożarna w Lubczynie prowadzi swój profil na Facebooku. Śledzi go 2,5 tys. obserwujących. W środę (28 lutego) właśnie na ich stronie zagościły nagrania o tematyce zupełnie niezwiązanej z akcjami ratowniczymi. Co prawda filmiki wznieciły pożar... ale w sieci. Na kilku udostępnionych wideo widać roznegliżowane kobiety. Skontaktowaliśmy się z jednostką, by zapytać, co właściwie się wydarzyło.

REKLAMA

OSP Lubczyna na Facebooku. Filmiki z nagimi kobietami to psikus hakerów

Profil Ochotniczej Straży Pożarnej w Lubczynie na Facebooku, który obserwuje 2,5 tysiąca osób, w środę 28 lutego stał się miejscem publikacji niecodziennych treści. Zamiast akcji pożarniczych, pojawiły się tam odważne nagrania z kobietami, które szybko rozpaliły dyskusje w internetowym środowisku.

Zadzwoniliśmy się do jednostki w Lubczynie, by zapytać, co właściwie się wydarzyło. Pracownik oznajmił, że ich fanpage został zhakowany.

Zhakowali nam profil i nie mamy już żadnego dostępu do niego. Założyliśmy nową stronę z tą informacją, że nie mamy wpływu na treści, które są tam zamieszczane – powiedział członek ekipy, zaznaczając, że nowa strona nosi tę samą nazwę, czyli OSP Lubczyna.

– Siłą rzeczy, nowy profil ma mniej obserwujących. Tam jest ponad 300 osób. Na tamtej starej było ponad 2,5 tysiąca. Po prostu ktoś włamał się nam na konto, zmienił właściciela, wyrzucił osoby, które zarządzały tamtym profilem – tłumaczył nasz rozmówca.

My to zgłaszaliśmy już do Facebooka, ale niestety to działa, jak działa. Nie wiem, czy to sztuczna inteligencja przetwarza te filmiki, bo to teraz kwestia udowodnienia tego, że to nie my już zarządzamy tym profilem, tylko zupełnie ktoś inny – dodał.

– My puściliśmy wszystko, co mogliśmy w eter, żeby wyprostować temat. Ale sami nie mamy żadnych narzędzi hakerskich, żeby odzyskać tamto konto. Nowe już ma dwuetapowe uwierzytelnienie, bo wcześniej jeden z druhów tego nie dopilnował i w starym nie było tego – podsumował.

Jak działa uwierzytelnianie dwuskładnikowe na Facebooku?

Uwierzytelnianie dwuskładnikowe (2FA) na Facebooku to proces zabezpieczający, który wymaga od użytkownika podania dwóch różnych form dowodu tożsamości, aby uzyskać dostęp do konta. Działa to jako dodatkowa warstwa ochrony poza standardowym hasłem. Oto jak to działa:
  1. Pierwszy składnik – Hasło: Pierwszym krokiem jest wprowadzenie standardowego hasła do konta. Jest to pierwszy "składnik" uwierzytelniania.
  2. Drugi składnik – Kod bezpieczeństwa: Po wpisaniu hasła, Facebook prosi o drugi składnik uwierzytelniania. Może to być kod bezpieczeństwa generowany przez aplikację autoryzacyjną (np. Google Authenticator lub Duo Mobile) zainstalowaną na smartfonie użytkownika, SMS z kodem wysłany na numer telefonu podany przez użytkownika, lub też inna metoda, jak np. powiadomienie push wysłane do zaufanego urządzenia.

Konfiguracja 2FA: Aby skonfigurować uwierzytelnianie dwuskładnikowe na Facebooku, należy:

  • Wejść w ustawienia konta,
  • Wybrać opcję "Bezpieczeństwo i logowanie",
  • Znaleźć sekcję "Uwierzytelnianie dwuskładnikowe" i kliknąć "Edytuj",
  • Wybrać preferowaną metodę uwierzytelniania (np. aplikacja, SMS) i postępować zgodnie z instrukcjami, aby dokończyć konfigurację.
  • Po aktywacji, przy każdej próbie logowania z nowego urządzenia lub przeglądarki, Facebook będzie wymagał obu składników uwierzytelniania, co znacząco utrudnia nieautoryzowany dostęp do konta.

    To skuteczny sposób na zabezpieczenie konta przed hackingiem i phishingiem, ponieważ potencjalny atakujący musiałby uzyskać dostęp zarówno do hasła, jak i do drugiego składnika uwierzytelniania, co jest znacznie trudniejsze.