Mraz rozmawiał z Giertychem o nadużyciach w FS. Prawnik pokazał nagranie.
Mraz rozmawiał z Giertychem o nadużyciach w FS. Prawnik pokazał nagranie. Fot. Filip Naumienko/REPORTER

Tomasz Mraz, główny świadek w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości, przez prawie dwa lata nagrywał szefostwo resortu zarządzanego do niedawna przez Zbigniewa Ziobro. W niedzielę pojawił się też w podcaście posła KO i prawnika Romana Giertycha, gdzie ujawnił nowe informacje w tej sprawie.

REKLAMA

Były dyrektor FS mówi o szczegółach nadużyć w tym funduszu

– Jeżeli chodzi o konkursy, to te najbardziej bulwersujące dotyczyły i dotyczą konkursów związanych z przeciwdziałaniem przyczynom przestępczości. (...) Był organizowany konkurs. Zwycięzcy byli znani od samego początku – poinformował Tomasz Mraz w nagraniu mec. Romana Giertycha.

Dopytany przez niego, kto ich typował, odparł: – Minister Ziobro z ministrem Romanowskim przed konkursem. Jak wyjaśnił, "zawsze można było wpływać na punktację", jeśli któryś z projektów nie spodobał się tym politykom.

W FS miały być też środki na wypadek utraty władzy

Mraz wspominał, że podczas jednego ze spotkań ówczesny szef MS Zbigniew Ziobro miał poinformować pracowników resortu, które organizacje mają wygrać konkurs.

– Mówił wprost, kto ma zwyciężyć i co przy pomocy tych środków – które otrzymają podmioty przez niego wskazane, zarządzane przez zaprzyjaźnionych ludzi – należy zrobić. Jak mają być wykorzystywane do bieżącej i przyszłej działalności politycznej – opowiadał.

– W przypadku jednego konkursu środki, które otrzymały dwie fundacje i etaty, które miały być utworzone w ramach realizowanych przez nich projektów, miały być obiecane dla współpracowników ministra Ziobry na wypadek utraty władzy – wyjawił były dyrektor w Funduszu Sprawiedliwości.

Z informacji przekazanych przez Mraza wynika też, że pieniądze szły na wsparcie samorządowców przychylnych Suwerennej Polsce.

– Bardzo często było tak, że polityk z Suwerennej Polski w ramach swojej działalności politycznej jechał spotkać się z włodarzami jednostki samorządu terytorialnego i mówił, że mogą dostać 20, 30, 50 tys. złotych, tylko żeby przygotowali wniosek. Czasami było to uzależnione od ilości głosów, które w poprzednich wyborach otrzymał dany polityk – usłyszeliśmy na nagraniu Giertycha.

Co mówił Tomasz Mraz przed komisją ds. rozliczeń PiS?

Tomasz Mraz, z racji oryginalnego zarostu okrzyknięty przez opinię publiczną "Panem Kleksem", od drugiej połowy maja jest na ustach całej Polski. Były dyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości w MS zeznawał również niedawno przed sejmowym zespołem ds. rozliczeń PiS.

Mówił wówczas między innymi, że "minister Romanowski otrzymywał polecenie od ministra Ziobro, jakie podmioty mają zwyciężyć" w ogłaszanych konkursach na dotacje z FS.

– W pierwszej kolejności chciałem przeprosić te wszystkie organizacje, które ze względu na nierzetelności, jakie miały miejsce w Funduszu Sprawiedliwości, nie otrzymały środków, o które się ubiegały. A to nie była jedna sytuacja, to nie były dwie sytuacje – stwierdził w Sejmie Mraz.

– Wiele razy minister Ziobro, minister Romanowski informowali podmioty przez siebie preferowane o tym, że konkurs zostanie ogłoszony, jakie będą jego warunki jeszcze przed ogłoszeniem tego konkursu. Podmioty, na których zależało ministrowi Ziobro i ministrowi Romanowskiemu otrzymywały pomoc w pisaniu, przygotowywaniu oferty – dodał.

Czytaj także: