
Obajtek ma korzystać z drogiego apartamentu w Budapeszcie
Polscy i węgierscy dziennikarze odkryli, że iż Daniel Obajtek przebywa w stolicy tego kraju. "Odnaleźliśmy na Węgrzech Daniela Obajtka. Były prezes Orlenu używa luksusowego apartamentu należącego do spółki biznesmenów powiązanych z zięciem Viktora Orbána. Korzysta z penthouse'u o powierzchni 147 metrów" – oznajmił w środowe południe Mariusz Gierszewski. Szczegóły tych ustaleń są w tym tekście.
Dziennikarz opublikował też odpowiedź, jaką dostała na zadane przez siebie pytania. Gierszewski chciał dowiedzieć się następujących rzeczy:
Takiego e-maila przysłał mu Obajtek w odpowiedzi:
Daniel Obajtek
w koredpondencji do Mariusza Gierszewskiego
Obajtek reaguje na doniesienia ws. Węgier. Komentarz Gierszewskiego
Daniel Obajtek nie odpowiedział zatem na pytania, od kiedy bywa w Budapeszcie. Nie zanegował jednocześnie ustaleń śledztwa dziennikarskiego, o czym w rozmowie z naTemat.pl mówi sam Mariusz Gierszewski.
– Nie zanegował tego. Potwierdził – stwierdza dziennikarz śledczy Radia Zet, komentując odpowiedź mailową byłego prezes Orlenu. – Nie chcę dyskutować z tym, co Obajtek wrzuca na Twitter (serwis X-red.). Ja bazuję na tym, co odpisał na oficjalne pytania – podkreśla.
I dalej tłumaczy: – Na moje konkretne pytania dotyczące tego adresu, użytkowania tego mieszkania itp. – nie zanegował tego, tylko napisał, że prowadzi rozmowy biznesowe za granicą i gdzieś musi podczas tych wyjazdów się zatrzymywać. Dla mnie jest to potwierdzenie, że na tych Węgrzech w Budapeszcie bywa i użytkuje to mieszkanie.
Czy twoim zdaniem Obajtek "uciekł" na Węgry przed odpowiedzialnością za nadużycia?
863 odpowiedzi
Dziennikarz wskazał, iż nie widzi, aby Obajtek cokolwiek zanegował. – On bardzo sprawnie odpowiada, żeby nie powiedzieć ani tak, ani nie. Jeśli chodzi o jego wpis, w serwisie X on zadaje pytanie retoryczne, czy poniższe zdjęcia zostały wykonane na Węgrzech Oczywiście, że nie – widać, że to jest Polska – zauważa.
Mariusz Gierszewski
w rozmowie z naTemat.pl o Danielu Obajtku
– Nie zanegował, że bywa w Budapeszcie na Węgrzech. Mówi, że prowadzi jakieś rozmowy biznesowe. Inna kwestia jest, jakie rozmowy biznesowe może prowadzić kandydat do PE, zamiast zajmować się kampanią – zastanawia się.
Zobacz także
Dziennikarze dokonali ustaleń przy użyciu technik OSINT
Na pytanie, czy ustaleń ws. apartamentu dla Obajtka na Węgrzech, dokonano używając jakiś specjalnych technik lub urządzeń, dziennikarz odparł, iż były to narzędzia OSINT-owe, które wykrywały geolokalizację, w tym pewne punkty na zdjęciach.
Czym jest OSINT? OSINT od angielskiego "open-source intelligence", to nic innego jak zdobywanie informacji z różnych źródeł w legalny sposób. Inaczej bywa nazywany też "białym wywiadem", gdyż ma być etyczny.
Dodajmy jeszcze, że Obajtek skomentował ten artykuł również w serwisie X. "Redaktorze Mariuszu Gierszewski, poniższe zdjęcia też zostały wykonane na Węgrzech? Opublikowany wczoraj wywiad u "Żurnalisty" też tam został przeprowadzony? Nigdy nie ukrywałem, że prowadzę rozmowy biznesowe za granicą, o czym wielokrotnie mówiłem w wywiadach. Proszę nie szukać sensacji. I dobrze by było, żeby nie uczestniczył Pan w kampanii KO, bo staje się Pan funkcjonariuszem politycznym" – czytamy w jego wpisie.
Doniesień mediów bez komentarza nie zostawił też premier Donald Tusk. – Bardzo chciałbym widzieć Daniela Obajtka nie w kamienicy w Budapeszcie u przyjaciela premiera Orbána, tylko na sali rozpraw – powiedział szef rządu.