Mariusz Gierszewski z Radia Zet odpowiada Obajtkowi.
Mariusz Gierszewski z Radia Zet odpowiada Obajtkowi. Fot. Andrzej Iwanczuk / REPORTER; naTemat.pl
Reklama.

Obajtek ma korzystać z drogiego apartamentu w Budapeszcie

Polscy i węgierscy dziennikarze odkryli, że iż Daniel Obajtek przebywa w stolicy tego kraju. "Odnaleźliśmy na Węgrzech Daniela Obajtka. Były prezes Orlenu używa luksusowego apartamentu należącego do spółki biznesmenów powiązanych z zięciem Viktora Orbána. Korzysta z penthouse'u o powierzchni 147 metrów" – oznajmił w środowe południe Mariusz Gierszewski. Szczegóły tych ustaleń są w tym tekście.

Dziennikarz opublikował też odpowiedź, jaką dostała na zadane przez siebie pytania. Gierszewski chciał dowiedzieć się następujących rzeczy:

  • 1. Czy jest prawdą, że użytkuje Pan mieszkanie przy ulicy (nazwa ulicy-red.) w Budapeszcie?
  • 2. Od kiedy użytkuje Pan to mieszkanie i na jakich warunkach?
  • 3. Kto zaproponował Panu użytkowanie tego mieszkania, wystąpił z takim pomysłem?
  • 4. Czy znana jest Panu informacja, że kamienica, w której znajduje się mieszkanie należy do firmy BBID, której właściciele Attylla Balazs oraz Laszlo Dicso są powiązani biznesowo z zięciem Viktora Orbán?
  • 5. Czy użytkuje Pan srebrny Lexus ES 300h o numerach*****?
  • Takiego e-maila przysłał mu Obajtek w odpowiedzi:

    Szanowny Panie Redaktorze, nigdy nie kryłem, że prowadzę rozmowy biznesowe nie tylko w Polsce, ale także za granicą. Naturalne jest więc to, że gdzieś podczas tych wyjazdów trzeba się zatrzymywać. Jako osoba prywatna nie muszę się z tego tłumaczyć. Proszę nie szukać sensacji. Ja Pana nie pytam o to, gdzie się Pan zatrzymuje podczas Pańskich wyjazdów.

    Daniel Obajtek

    w koredpondencji do Mariusza Gierszewskiego

    Obajtek reaguje na doniesienia ws. Węgier. Komentarz Gierszewskiego

    Daniel Obajtek nie odpowiedział zatem na pytania, od kiedy bywa w Budapeszcie. Nie zanegował jednocześnie ustaleń śledztwa dziennikarskiego, o czym w rozmowie z naTemat.pl mówi sam Mariusz Gierszewski.

    Nie zanegował tego. Potwierdził – stwierdza dziennikarz śledczy Radia Zet, komentując odpowiedź mailową byłego prezes Orlenu. – Nie chcę dyskutować z tym, co Obajtek wrzuca na Twitter (serwis X-red.). Ja bazuję na tym, co odpisał na oficjalne pytania – podkreśla.

    I dalej tłumaczy: – Na moje konkretne pytania dotyczące tego adresu, użytkowania tego mieszkania itp. – nie zanegował tego, tylko napisał, że prowadzi rozmowy biznesowe za granicą i gdzieś musi podczas tych wyjazdów się zatrzymywać. Dla mnie jest to potwierdzenie, że na tych Węgrzech w Budapeszcie bywa i użytkuje to mieszkanie.

    Sonda

    Czy twoim zdaniem Obajtek "uciekł" na Węgry przed odpowiedzialnością za nadużycia?

    863 odpowiedzi

    Dziennikarz wskazał, iż nie widzi, aby Obajtek cokolwiek zanegował. – On bardzo sprawnie odpowiada, żeby nie powiedzieć ani tak, ani nie. Jeśli chodzi o jego wpis, w serwisie X on zadaje pytanie retoryczne, czy poniższe zdjęcia zostały wykonane na Węgrzech Oczywiście, że nie – widać, że to jest Polska – zauważa.

    Nie mówiłem, że on nie przyjeżdża do Polski, nie mówiłem, że nie robi tutaj kampanii etc. Myśmy odkryli miejsce, w którym użytkuje apartament – stwierdził, dodając, że nie wie ile razy i od kiedy, gdyż Obajtek nie odpowiedział na te pytania.

    Mariusz Gierszewski

    w rozmowie z naTemat.pl o Danielu Obajtku

    Nie zanegował, że bywa w Budapeszcie na Węgrzech. Mówi, że prowadzi jakieś rozmowy biznesowe. Inna kwestia jest, jakie rozmowy biznesowe może prowadzić kandydat do PE, zamiast zajmować się kampanią – zastanawia się.

    Dziennikarze dokonali ustaleń przy użyciu technik OSINT

    Na pytanie, czy ustaleń ws. apartamentu dla Obajtka na Węgrzech, dokonano używając jakiś specjalnych technik lub urządzeń, dziennikarz odparł, iż były to narzędzia OSINT-owe, które wykrywały geolokalizację, w tym pewne punkty na zdjęciach.

    Czym jest OSINT? OSINT od angielskiego "open-source intelligence", to nic innego jak zdobywanie informacji z różnych źródeł w legalny sposób. Inaczej bywa nazywany też "białym wywiadem", gdyż ma być etyczny.

    Dodajmy jeszcze, że Obajtek skomentował ten artykuł również w serwisie X. "Redaktorze Mariuszu Gierszewski, poniższe zdjęcia też zostały wykonane na Węgrzech? Opublikowany wczoraj wywiad u "Żurnalisty" też tam został przeprowadzony? Nigdy nie ukrywałem, że prowadzę rozmowy biznesowe za granicą, o czym wielokrotnie mówiłem w wywiadach. Proszę nie szukać sensacji. I dobrze by było, żeby nie uczestniczył Pan w kampanii KO, bo staje się Pan funkcjonariuszem politycznym" – czytamy w jego wpisie.

    Doniesień mediów bez komentarza nie zostawił też premier Donald Tusk. – Bardzo chciałbym widzieć Daniela Obajtka nie w kamienicy w Budapeszcie u przyjaciela premiera Orbána, tylko na sali rozpraw – powiedział szef rządu.

    Czytaj także: