"Nigdy nie umawiaj się z byłą dziewczyną kumpla", czyli o "męskiej lojalności"

Podstawowa zasada męskiej przyjaźni brzmi "Nie umawiaj się z byłą dziewczyną swojego kumpla".
Podstawowa zasada męskiej przyjaźni brzmi "Nie umawiaj się z byłą dziewczyną swojego kumpla". Shutterstock.com
"Nie chodzi się z byłą dziewczyną przyjaciela", "nie tyka się byłych lasek swoich kumpli", "takie jest niepisane prawo mężczyzn" – w "męskim świecie" ta prosta prawda jest powszechna i uznawana za podstawowe prawo. – To seksizm – przyznaje socjolog. Czy to jednak cała prawda na ten temat?


– Jeśli ci kumpel pozwala i nie ma spiny, to jaka to różnica? – wzrusza ramionami Michał, zapytany o jedną z żelaznych zasad obowiązujących w świecie “prawdziwych mężczyzn”, czyli regułę głoszącą: “Nigdy nie umawiaj się z byłą dziewczyną kumpla”. Jednak wielu innych mężczyzn ma bardziej restrykcyjne podejście do tego tematu.


Reins

Męska lojalność...
– Wiele zależy od sposobu rozstania danej pary. Jeśli mężczyzna został porzucony, to oczywistym jest, że każdy, kto zwiąże się z jego byłą partnerką, będzie traktowany jak wróg – mówi Piotr Mosak, psycholog z Centrum Doradztwa i Terapii. – Jeszcze gorzej dla relacji takich dwóch mężczyzn jest, gdy kobieta odchodzi od jednego z nich do drugiego – ocenia Mosak. Jego zdaniem nie chodzi w takim przypadku tylko o urażoną dumę i silne emocje towarzyszące rozstaniu.

Czytaj też:
"Stąpając po wąskiej kładce", czyli jak trudno być mężczyzną w XXI wieku [wywiad]


– Dużą rolę odgrywa tu swoiście pojmowana męska lojalność, poczucie solidarności – twierdzi Piotr Mosak. Zgadza się z nim prof. Zbyszko Melosik, socjolog z UAM w Poznaniu. – Badania dowodzą, że mężczyźni częściej od kobiet wzajemnie wspierają się w życiu, np. w sytuacji zawodowego awansu – mężczyzna mając do wyboru, czy awansować innego mężczyznę czy kobietę, częściej wybierze osobę tej samej płci – mówi prof. Melosik.

Prof. Melosik, autor książki “Kryzys męskości w kulturze współczesnej”, uważa, że wśród dzisiejszych mężczyzn wciąż żywa jest archetypiczna, pochodząca jeszcze z czasów prehistorycznych, idea męskiej solidarności wojowników.
– Chodzi o braterstwo i wzajemne wspieranie się, które spotkamy w różnych kulturach i na różnych szczeblach społecznej struktury – ocenia profesor. Podkreśla, że ów mit wyraża się na co dzień w przeróżnych rytuałach, takich jak wspólne oglądanie meczów czy picie piwa.

Themodernman.com
Dlaczego nie warto spotykać się z byłą przyjaciela

Rób to, co robi coraz większa grupa mężczyzn z całego świata: naucz się, jak być pewnym siebie i atrakcyjnym dla kobiet. (...) Nie zadowalaj się resztkami i nie uchylaj od bycia tym, kim chcesz. CZYTAJ WIĘCEJ


...podszyta bywa seksizmem
Socjolog przyznaje jednak, że na tę szczytną, skądinąd męską, cechę nakłada się jeszcze inna kwestia: zasada wyłączności kobiet. – Uważa się, że kobieta jest tego i tylko tego mężczyzny. Każda, która “należy” bądź “należała” do kilku, od razu staje się kimś moralnie podejrzanym – mówi prof. Melosik przyznając otwarcie, że to myślenie przesiąknięte seksizmem.

– Do głosu dochodzi tu rozumienie relacji z kobietami jako podboju, w którym kobieta jest przedmiotem posiadanym na wyłączność. Także dziś wielu mężczyzn tak właśnie postrzega relacje z kobietami i tak się zachowuje. Asymetria płci wciąż ma się dobrze – ocenia prof. Melosik. W tym miejscu można by w zasadzie postawić kropkę i zakończyć stwierdzeniem, że warto, aby mężczyźni bardziej partnersko traktowali kobiety i to bezpośrednio z nimi, a nie z kolegami, definiowali kształt swoich związków intymnych. Sprawa jest jednak nieco bardziej skomplikowana.

Zdrowy rozsądek zamiast pobożnych życzeń
Nie jest przecież tak, że jedynym powodem, dla którego mężczyźni wahają się, czy związać się z byłą partnerką przyjaciela, jest źle rozumiane poczucie męskiej solidarności. Często chodzi o zwykłe ludzkie i uniwersalne uczucia. W grę wchodzi wybór między przyjaźnią a miłością, co często bywa trudne. I z całą pewnością stanowi to problem zarówno dla mężczyzn, jak kobiet.

Zobacz:
Nie ma miejsca na męską przyjaźń. Po debacie wokół "Rudego" wyjście na piwo z kolegą będzie dowodem na homoseksualizm?

Ciekawe jest jednak to, że jeśli poczytać internetowe fora i dostępne w internecie porady związane ze spotykaniem się z byłym przyjaciółki / byłą przyjaciela, zdecydowanie więcej zdrowego rozsądku w tych sprawach przejawiają kobiety. W ich wypowiedziach jest dużo zrozumienia dla indywidualnego przypadku i jego charakterystyki, zalecana jest cierpliwość i namysł.

Wydaje się, że to znacznie lepsza recepta na sercowe rozterki, niż pozornie prosta i jednoznaczna męska zasada “zera tolerancji”, która na dobrą sprawę jest raczej pobożnym życzeniem, niż realnie obowiązującą regułą.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Zupełnie nowe naTemat.pl 4.0. To największa zmiana w historii serwisu
0 0Grupa naTemat nigdy nie była tak popularna jak teraz. Dziękujemy!

O TYM SIĘ MÓWI

0 0Elitarna grupa zaczyna szukać Woźniaka-Staraka. Jeden z nurków zdradza szczegóły
0 0Co dalej z poszukiwaniami Woźniaka-Staraka? Mamy najnowszy komentarz policji
0 0Hejterzy śmieją się z jego roli w filmie Tarantino. Jednak to Rafał Zawierucha "wygrał życie"